• facebook
  • rss
  • By Bogu się podobało

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 17/2017

    dodane 27.04.2017 00:00

    – Ujęło mnie to, że brat Albert potrafił zrezygnować z kariery malarza – mówi Robert.

    Zrobił to, by zająć się ludźmi potrzebującymi. Nie wiem, czy potrafiłbym postąpić tak jak on – przyznaje. Robert Radziej wcielił się w postać św. brata Alberta w inscenizacji, którą przygotowała młodzież szensztacka. Przedstawienie pokazali na wielkopostnym czuwaniu Ruchu Szensztackiego, a powtórzyli podczas Winowskiego Wieczoru Wiary w piątek 21 kwietnia. W Oktawie Zmartwychwstania Pańskiego młodzież spotkała się pod hasłem „Jezus żyje i działa dzisiaj”. Wzorem dla dostrzegania Go w każdym drugim człowieku był dla nich właśnie św. brat Albert.

    – Pan Jezus chce obudzić w nas wrażliwość, że każdy człowiek to Bóg. Że cokolwiek czynimy drugiemu, robimy to samemu Bogu – mówił w konferencji ks. Eugeniusz Ploch, winowski proboszcz. – Niestety stać nas, jako ludzi, na to, żeby nie mieć wrażliwości dla drugiego, żeby mieć twarde serce, twarde ręce. Czasem człowiek potrafi rozczulać się nad psem przywiązanym do budy, ale gardzić dziadkiem mieszkającym w jednej izbie. Czujecie, że to musi się nie podobać Bogu? – pytał młodych.

    Winowskie Wieczory Wiary od września 2016 r. odbywają się w 3. piątki każdego miesiąca w kościele parafialnym Ducha Świętego w Opolu-Winowie. – Kiedy wróciliśmy z ŚDM, zorganizowaliśmy spotkanie podsumowujące. Zdecydowaliśmy wtedy, że chcemy zaproponować młodym coś, co mogłoby być pokłosiem spotkania w Krakowie. Pamiętam, jak siedzieliśmy razem przy ognisku za kościołem i pojawiła się nazwa dla tych spotkań: Winowskie Wieczory Wiary, czyli WWW dla młodych – opowiada ks. Eugeniusz Ploch.

    Te wieczorne czuwania, przygotowywane przez młodzież dla młodzieży, to czas uwielbienia, słuchania konferencji, uczestniczenia w Mszy św. i bycia ze sobą przy herbacie. Uczestniczą w nich młodzi z Winowa, Ruchu Szensztackiego, a także z bliższych i dalszych miejscowości, m.in. z Większyc, Nysy czy Prudnika.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół