• facebook
  • rss
  • Pamiętam szum wody

    dodane 13.07.2017 00:00

    Ulewny deszcz i trąba powietrzna aż za dobrze przypomniały mieszkańcom Opolszczyzny dramatyczne wydarzenia.

    Zaczęło się od deszczu, który nie ustawał kilka dni. Lokalne rzeki szybko wezbrały, Odra przekroczyła stany alarmowe, ale nikt nie spodziewał się tak wysokiej fali. Do Raciborza wtargnęła w nocy z 7 na 8 lipca, w kolejne dni zalała Koźle, Krapkowice i Opole. – Poziom wody rósł w mgnieniu oka, do dziś słyszymy jej szum, a właściwie łoskot, kiedy wdzierała się do domów – wspominają powodzianie. Zniszczenia były ogromne – zalane domy, auta, potopione zwierzęta, wszechobecny szlam. Osiem osób straciło życie. Na szczęście w ślad za wodą pojawiła się druga fala – ludzkiej ofiarności.

    Dostępne jest 53% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół