• facebook
  • rss
  • Rodzinnie u patronki

    dodane 03.08.2017 00:00

    – Słuchaj, ludu śląski, napomnień Ojca i nie odrzucaj nauk swej babci Anny, z którą związałeś swoje życie – zachęcał o. Jonasz Pyka.

    Nie chcielibyśmy życia naszego zmarnować, przegrać. Nie chcielibyśmy na drobnych drogach, które mogą na jeden moment wydawać się nam bardzo korzystne i szczęśliwe, przekreślić wszystkiego, co świadczy o naszej dojrzałości w przyjmowaniu Bożego orędzia, Bożego pouczenia – mówił w homilii biskup gliwicki Jan Kopiec do uczestników uroczystości odpustowej na Górze św. Anny. Święta Anna, patronka diecezji opolskiej i śląskiej ziemi, w słoneczną i upalną niedzielę 30 lipca przyciągnęła do annogórskiej bazyliki i pobliskiej groty lurdzkiej tysiące pielgrzymów. Przybyły tradycyjne piesze pielgrzymki parafialne, wielu na Górę Ufnej Modlitwy dotarło na rowerach, a zdecydowanie najwięcej samochodami.

    – Wasza tak liczna tu obecność to wielka sprawa. Widziałem w waszych oczach, że z radością żeście przybyli – dziękował wiernym bp Andrzej Czaja, który przewodniczył Sumie odpustowej.

    Eucharystię koncelebrowali m.in. bp Jan Kopiec, o. Alan Brzyski – prowincjał franciszkański, o. Jonasz Pyka – gwardian klasztoru na Górze św. Anny oraz duszpasterze parafii, które przybyły w pieszych pielgrzymkach. – Trzeba nam w pokorze przed św. Anną uklęknąć, ona przyjmie nas. I jak kiedyś Maryję wprowadzała w dojrzałe życie, tak z pewnością i nas także obroni przed tym, co miałkie, przemijające, co zupełnie fałszywe. Z dobrocią dojrzałego człowieka, jak każda matka i babcia, będzie nad nami roztaczała swoją żarliwą miłość i troskę, byśmy życia naszego nie zmarnowali – podkreślał bp Kopiec.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół