• facebook
  • rss
  • A jeśli zgubimy Boga?

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 36/2017

    dodane 09.09.2017 17:00

    Etykę można konstruować na założeniu, że Bóg istnieje. Jest to wiara na „tak”. Ale przecież bywa także wiara na „nie”. Trzeba wtedy wykreślić z Dekalogu pierwsze trzy przykazania.

    Nie ma Boga – nie ma sensu mówienie o „innych” bogach. Nie ma świętego imienia – nic nie jest święte. Nie ma Boga – jakiż dzień może być nazwany świętym? Co najwyżej dniem wolnym. Zyskany czas można obrócić na cokolwiek. I taki schemat może wydawać się zyskiem. Powie ktoś, że to obszar wolności człowieka. Wolności? Od czego? Od Boga? Skoro Boga nie ma, to od kogo ta wolność? Jest odpowiedź: to wolność od ludzkich urojeń, od zabobonów, od nacisku duchownych, od narzuconego człowiekowi poczucia grzechu – czy to nie jest wolność? Może i jest. Ale taka wolność jest negatywna. A pustka nasycić nie może. Gubiąc wiarę religijną, wiarę w Boga istniejącego i obecnego w świecie i ludzkim życiu, gubimy samych siebie. To tak, jakby stłoczyć wszechświat w jednym geometrycznym punkcie. Niewyobrażalna ciasnota. Tradycja wiary nazywa to piekłem. Czy istnieje inna wolność? Oczywiście, istnieje – wolność ku czemuś, ku wartościom, ku realizacji ideałów sięgających dalej niż przysłowiowy koniec nosa. Trzeba Bogu powiedzieć „tak”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół