• facebook
  • rss
  • Ratowanie jedzenia

    dodane 13.09.2017 00:00

    Powstała przestrzeń dzielenia się żywnością. To społeczna lodówka i szafka, które stanęły w Graciarni.

    Statystyki mówią, że w naszych domach najczęściej marnują się pieczywo, wędliny czy jogurty. To dlatego, że kupujemy te produkty w większych ilościach, niż jesteśmy w stanie zjeść. Żywność zakupiona w nadmiarze, gdy się przeterminuje czy zepsuje, ląduje w śmieciach. Ale tak nie musi być. Tym, czego mamy za dużo, możemy podzielić się z innymi.

    Od 1 września działa w Opolu Jadłodzielnia, która ma swoje miejsce w Graciarni, mieszczącej się w podwórku ul. Krakowskiej 36. – To przestrzeń, która powstała po to, by ratować jedzenie, by trochę mniej go marnować – wyjaśnia Aleksandra Piotrowska związana z inicjatywą „Foodsharing Opole”. – Do stworzenia Jadłodzielni zainspirowali mnie znajomi, którzy parają się freeganizmem. To są ludzie, którzy starają się żyć antykonsumpcyjnie, czyli przykładowo pozyskują jedzenie ze śmietników, bo bardzo dużo sklepów wyrzuca produkty spożywcze, które są jeszcze zdatne do zjedzenia – opowiada A. Piotrowska.

    Podkreśla, że w skali roku w Polsce marnowanych jest 9 milionów ton żywności. – Może ta akcja przybliży ludziom skalę problemu i zachęci, by nie marnowali jedzenia, ale raczej przynieśli je tutaj i podzielili się nim z innymi – mówi.

    Jadłodzielnia to po prostu lodówka i szafka, które stoją w rogu przy drzwiach. Tu każdy może zostawić jedzenie, by poczęstowali się nim inni, i każdy bezpłatnie może poczęstować się jedzeniem, które tutaj zostało włożone.

    – W szafce można zostawiać suche produkty, przykładowo makarony i kasze, a w lodówce wszelkie produkty, które potrzebują chłodu – tłumaczy Aleksandra Piotrowska. Nie należy przynosić surowego mięsa, produktów zawierających surowe jaja, wyrobów z niepasteryzowanego mleka, otwartych puszek czy słoików z przetworami. Makaron, ryż, ciastka, herbaty czy inne produkty suche mogą być napoczęte, ale starannie zapakowane.

    Koniecznie trzeba spojrzeć też na ich datę ważności. Data minimalnej trwałości oznaczona jest określeniem „Najlepiej spożyć przed”. Po upływie tego terminu produkt można bezpiecznie zjeść, oczywiście pod warunkiem, że był właściwie przechowywany, a opakowanie jest nienaruszone. I takie produkty można przynosić do Jadłodzielni. Natomiast termin „należy spożyć do” wskazuje, do kiedy spożycie produktu na pewno jest bezpieczne. Jedzenia po takim terminie nie wkładajmy ani do lodówki, ani do szafki.

    Przynoszone potrawy, które sami zrobiliśmy, powinny być opisane i opatrzone datą, kiedy zostały sporządzone. A produkty wymagające chłodzenia, powinny być przynoszone w przenośnej lodówce. – Wkładajmy tu to, co sami chętnie byśmy zjedli. Przynośmy jedzenie, które wygląda estetycznie, które może się spodobać oku i zasmakować podniebieniu – zachęca inicjatorka Jadłodzielni w Opolu, która codziennie czuwa nad zawartością lodówki i szafki. – Liczymy na darczyńców. Od początku wspiera nas Cukiernia JKM Górka – dopowiada.

    Jadłodzielnia otwarta jest w poniedziałki, środy i piątki od 11.00 do 16.00 oraz we wtorki, w czwartki i soboty od 11.00 do 19.00.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół