• facebook
  • rss
  • Błękitne rycerki

    dodane 28.09.2017 00:00

    Nawiązując do słów hymnu pielgrzymki, tak o mariankach mówił bp Rudolf Pierskała.

    W hymnie dziewczyny radośnie śpiewają: „Więc się modlą błękitni rycerze, a różaniec to tarcza i broń”. – Pielgrzymka na Górę św. Anny jest szczytem i owocem całorocznej pracy w parafiach – mówi ks. Mariusz Sobek, diecezjalny duszpasterz Dzieci Maryi. – Mottem naszego spotkania są słowa nawiązujące do tematu roku duszpasterskiego: „Idźcie i głoście z Maryją”. Marianki nie głoszą Maryi. One obierają Maryję za Matkę i z Nią głoszą Pana Jezusa – podkreśla duszpasterz. Wraz z nim nad organizacją pielgrzymki czuwają: ks. Tomasz Gruca, s. Bogumiła i s. Estera, która zapewnia opiekę pielęgniarską.

    Już po raz 13. na pielgrzymkę przyjechała Agnieszka Mielczarek z parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku. Razem z nią podczas Mszy św. w bazylice przy sztandarze stała Magda Piszczałka, która 6. raz bierze udział w annogórskim spotkaniu Dzieci Maryi. – To wspaniały czas i bardzo dobre miejsce, by poznawać marianki z innych parafii, rozmawiać z nimi, dowiedzieć się, jak jest w ich grupach, zobaczyć, jakie mają stroje – opowiada Agnieszka. – Przykładowo tutaj zobaczyłyśmy, że inne marianki noszą pelerynki, a u nas nie było takiego zwyczaju. Teraz i my je nosimy – dopowiada. – Dziewczyny bardzo lubią przyjeżdżać na pielgrzymkę ze względu na relacje, które zawiązały z mariankami z innych parafii. Wyczekują tego czasu. Zapisy mamy już w czerwcu. Potem jeszcze kolejne dziewczyny dopisują się do listy – opowiada s. Bogumiła, opiekunka Dzieci Maryi z Krasiejowa.

    – Chętnie tu przyjeżdżam, by wzmocnić się duchowo, a także pobawić się z innym mariankami. Atmosfera jest tutaj niezwykle radosna, ale kiedy jest czas modlitwy, to staramy się o skupienie. Wzmacnia mnie przede wszystkim Eucharystia – mówi Paulina Jelito z grupy Dzieci Maryi z Jemielnicy. To one wraz z s. Eligią przygotowały oprawę nabożeństwa różańcowego, w którym treści poszczególnych tajemnic zostały zainscenizowane. – Wpatrując się w Maryję, chcę dotrzymać czystości aż do ślubu, być zawsze wierną Jezusowi – podkreśla Paulina.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół