Nowy numer 16/2018 Archiwum

Prośba Matki

Jeśli Maryja prosi, byśmy tą modlitwą Ją czcili i wołali o pomoc, to czy możemy odmówić?

W 13 miejscach diecezji opolskiej: Gościcach, Jasienicy Górnej, Głuchołazach, Prudniku-Lesie, Racławicach Śl., Opawicy, Wiechowicach, Branicach, Dzierżysławiu, Pietrowicach Wielkich, Pietraszynie i Samborowicach oraz Chałupkach w ramach inicjatywy Różaniec do Granic gromadzili się wierni, by modlić się w wyznaczonych strefach modlitwy lub wzdłuż granicy. W Chałupkach w kościele św. Anny o sile Różańca, o modlitwie we wszystkich językach i o tym,  jak ważne, by znaleźć na nią czas, mówił w konferencji ks. Krystian Giemza.

Potem Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu, a ks. Jerzy Witeczek w homilii podkreślał: – Przychodzimy z troską, w duchu pokuty i wynagrodzenia prosić o opiekę, szukać nadziei i pomocy u Matki Najświętszej. Maryjo, wstawiaj się za nami, przemieniaj serca ludzi i dzisiejszy świat, niech pokój Chrystusowy zagości w każdym człowieku, rodzinie, narodzie. Potem uczestnicy zgromadzili się na dawnym przejściu granicznym, by tam odmówić cztery części Różańca. Modlitwie towarzyszyły i deszcz, i pochmurne niebo, i piękna tęcza, i słońce, a jadący przez granicę patrzyli z zaciekawieniem. – To autentyczna granica, którą przekraczaliśmy, jadąc na Czechy, na Zachód. Przyjechaliśmy, by doświadczyć tej modlitwy w miejscu, które kiedyś dzieliło, by teraz dzielić się tu Różańcem. Posyłamy go w świat, ale i do Polski – mówi o. Andrzej Chorążykiewicz, kamilianin, który przyjechał z pracownikami DPS w Zabrzu.

W Chałupkach zarejestrowało się ponad tysiąc osób, ale było więcej – grupy, rodziny z Tomaszowa Mazowieckiego, Radlina, Rybnika, Sosnowca, Gliwic, Katowic, Działoszyna (diec. częstochowska), Dąbrowy Górniczej itd., ale też z Opola, Raciborza, Krzyżanowic i przygranicznych parafii. Byli księża, siostry z różnych zgromadzeń i świeccy. – To dobry pomysł, bo trzeba się modlić o pokój na świecie i między nami też. I ważne, by pokazać dzieciom, że tyle ludzi modli się Różańcem – podkreślają Justyna Kraus i Robert Jamka, którzy przyjechali z rodzinami z Katowic.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma