• facebook
  • rss
  • Nauczyciel miłości

    dodane 26.10.2017 00:00

    – Na dany czas Pan Bóg posyła odpowiednich świętych. Jednym z Bożych delegatów na nasze czasy jest św. Michał Archanioł – mówi ks. Krzysztof Szary, michalita.

    Parafia św. Bartłomieja w Jełowej jest kolejnym miejscem w diecezji opolskiej, które wpisało się na mapę peregrynacji kopii figury św. Michała Archanioła z Gargano.

    – Już piąty rok figura peregrynuje po Polsce, a także w wyjątkowych sytuacjach również poza granicami naszego kraju. W zamierzeniu to nawiedzenie miało potrwać rok i objąć placówki, w których posługujemy my, michalici. Jednak pojawiły się prośby z różnych parafii i diecezji, stąd w tej chwili już na kolejne 3 lata mamy rozpisany program nawiedzenia – opowiada ks. Krzysztof Szary, który od 18 do 20 października prowadził peregrynację w Jełowej. W planie były nabożeństwa, Msza św. o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów za przyczyną św. Michała Archanioła z modlitwą wstawienniczą przed Najświętszym sakramentem, Msza św. z aktem zawierzenia parafii św. Michałowi Archaniołowi, a także specjalne spotkanie dla najmłodszych z katechezą o aniołach i z indywidualnym błogosławieństwem z nałożeniem rąk. – Anioł ma większe od nas możliwości, bo jest duchem. Może bez trudu przemieszczać się. Ale my, kiedy modlimy się przykładowo za naszego kolegę, który jest gdzieś daleko, też wtedy jesteśmy przy nim. Dlatego możemy naśladować anioły, by modlić się za kogo chcemy, gdziekolwiek on jest, i być w ten sposób przy nim – zachęcał dzieci ks. Krzysztof Szary. – Przygotowywaliśmy się do peregrynacji. Wprowadziliśmy modlitwy do św. Michała Archanioła, odmawialiśmy 9-dniową nowennę. W kazaniach wiele mówiłem właśnie o tym świętym – opowiada ks. Helmut Piechota, proboszcz parafii w Jełowej. – Kiedy czekaliśmy na rozpoczęcie nawiedzenia, kiedy samochód-kaplica zatrzymał się na skrzyżowaniu i zaczęto wyciągać z niego figurę św. Michała Archanioła, wielu miało łzy w oczach. To był piękny moment – podkreśla ksiądz proboszcz. – Św. Michał Archanioł uczy nas, czym naprawdę jest miłość – jest pójściem za tym, którego się kocha – dopowiada. – Archaniołowie, którzy są w tradycji i w symbolice przedstawiani jako rycerze Boga, odcinają człowieka od wszelkiego złego, od tego, co zwodzi, od tego, co manipuluje nami. Powierzając się Bogu za przyczyną świętych Archaniołów, oddajemy się procesowi oczyszczenia. Bo aniołowie działają wtedy, kiedy my na to przyzwalamy – wyjaśnia ks. Szary.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół