• facebook
  • rss
  • Jesteśmy rodziną

    dodane 26.10.2017 00:00

    – Przypominamy sobie o zawartym przymierzu, by na nowo zapalić się do pójścia drogą zawierzenia Maryi – mówi s. Kamila Skorupka.

    W czerwcu przyszłego roku przypada 30. rocznica poświęcenia winowskiego sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej, a we wrześniu – 50. rocznica śmierci o. Józefa Kentenicha, założyciela Ruchu Szensztackiego. Diecezjalny Dzień Przymierza, który odbył się 22 października w Opolu-Winowie, wpisał się w przygotowania do uczczenia obu jubileuszy.

    – Dla nas sanktuarium w Winowie jest świętością, ale być może dla niejednego to zwykła kaplica, pięknie położona. Dlatego wyzwaniem jest, by niejako na nowo posiąść to sanktuarium – mówił o. Arkadiusz Sosna, krajowy duszpasterz Ruchu Szensztackiego, który przewodniczył Mszy św. Zachęcał, by – tak jak to było w czasach budowy – na nowo duchowo wypracować symbole i elementy sanktuarium, a także odczytać je w nowym kontekście. – Świętując razem Dzień Przymierza, na nowo zawierzamy Maryi, która chce nam pomagać, nami kierować i nas wychowywać, ale też chce naszej miłości i naszej współpracy – mówi s. Kamila Skorupka, przełożona winowskiej wspólnoty sióstr szensztackich. – Nasz ruch jest rodziną rodzin. I dziś spotykamy się jako duża rodzina, by odświeżyć znajomości, podzielić się doświadczeniami – dopowiada Marta Ramolla, która wraz z mężem działa w Instytucie Rodzin. – W naszej diecezji rodzina szensztacka obejmuje Instytut Sióstr i Instytut Rodzin, a więc dwie wspólnoty, które całkowicie starają się oddać posłannictwu szensztackiemu. W przymierzu z Maryją żyją też członkowie Ligi Rodzin, Związku Rodzin, Młodzieży Szensztackiej i Matek Szensztackich. Coraz prężniej rozwija się także Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej – wylicza s. Kamila. – Ciągle żywe są dla nas słowa naszego założyciela: „Maryjo, przejdź w nas przez nasze czasy i przygotuj je dla Chrystusa”. W Ruchu Szensztackim zapraszamy Maryję do swego życia, aby Ona szła z nami ewangelizować świat. Ale tę ewangelizację zaczynamy od swego serca – podkreśla s. Kamila.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół