• facebook
  • rss
  • "Buen camino" to ich pozdrowienie

    Anna Kwaśnicka Anna Kwaśnicka

    dodane 12.01.2018 08:55

    - Chcemy życzyć sobie dobrej drogi oświeconej przez Ducha Świętego i oświetlonej dobrymi uczynkami - mówił ks. Norbert Widok, duszpasterz opolskich caminowiczów podczas noworocznego spotkania.

    Spotkanie opłatkowe klubu Peregrini Opolienses (Pielgrzymi Opolscy) odbyło się 11 stycznia w świetlicy w Opolu-Borkach. Przy suto zastawionym stole zasiadło ponad 70 osób związanych z Drogami św. Jakuba. W tym gronie znalazły się osoby, które do Santiago de Compostela dotarły, pokonując kilkusetkilometrowe szlaki w Hiszpanii, osoby pielgrzymujące po polskich i opolskich odcinkach camino, ale też ci, którzy do grobu św. Jakuba wędrowali od drzwi swojego domu, przemierzając pieszo sporą część kontynentu europejskiego.

    - Nazywamy siebie i inni nas nazywają caminowiczami. Nazwa ta pochodzi od hiszpańskiego słowa „camino”, co znaczy droga. A właściwie od pozdrowienia, jakie na tej drodze pielgrzymi sobie wzajemnie przekazują: „Buen camino” - mówił ks. Norbert Widok, kapelan caminowiczów.

    Duszpasterz w refleksji o drodze sięgnął do tekstów z początków chrześcijaństwa. Cytował m.in. „Didache”: „Dwie są drogi: jedna - droga życia, a druga - śmierci”. - Idea tych dwóch dróg została następnie przejęta w tzw. najstarszej homilii chrześcijańskiej. Z kolei w „Liście Barnaby” pojawiły się nowe nazwy: droga światłości i droga ciemności. Nam chodzi o to, byśmy chodzili drogami światłości, szlakami jakubowymi, które są światłością. Światłość to nic innego jak Dobra Nowina - podkreślał.

    Do wspólnego kolędowania zaprosiła schola parafii Bożego Ciała w Opolu-Czarnowąsach. Włączyli się też caminowicze z Górnośląskiego Klubu Przyjaciół Camino   Do wspólnego kolędowania zaprosiła schola parafii Bożego Ciała w Opolu-Czarnowąsach. Włączyli się też caminowicze z Górnośląskiego Klubu Przyjaciół Camino Anna Kwaśnicka /Foto Gość

    Noworoczne spotkanie było też okazją do podsumowania 10 lat istnienia szlaków jakubowych na Opolszczyźnie. - W 2007 roku zawiązała się grupa osób, która zajęła się wyznaczeniem na mapie szlaku z Góry św. Anny do Skorogoszczy i oznakowaniem go w terenie. Zajęliśmy się też informowaniem o Drogach św. Jakuba - mówił Helmut Starosta.

    - Pierwsze znaczki z muszlami, które wieszaliśmy, przez ludzi były odbierane jako informacje o opryskach czy walce ze stonką. Obecnie mieszkańcy miejscowości, które są na trasie Via Regia sami wskazują drogę pielgrzymom - podkreślał H. Starosta.

    Uroczyste otwarcie pierwszego odcinka szlaku odbyło się 15 września 2008 r. W kolejnych latach wytyczane były kolejne odcinki i nowe drogi: m.in. Nyska Droga św. Jakuba.

    W spotkaniu caminowiczów uczestniczył bp Andrzej Czaja, który poświęcił opłatki, poprowadził modlitwę do św. Jakuba Apostoła Starszego, a także wspominał swój pobyt w Santiago de Compostela podczas Światowych Dni Młodzieży w 1989 roku.

    - Nie zapomnę przesłania, jakie papież Jan Paweł II zostawił wtedy młodzieży. Tych słów nie było w przygotowanym tekście, on to od siebie powiedział i potem nie znalazłem tego w przekazach, ale zapisałem w moim notatniku: „Nie łudźcie się, nie znajdziecie świata bez wysiłku, sukcesu - bez pracy, przyjemności - bez ofiary”. To mocne przesłanie tamtych Światowych Dni Młodzieży - mówił bp Andrzej Czaja.

    Biskup opolski zachęcał, by w 2018 roku caminowicze zorganizowali pielgrzymkę do Olesna, gdzie trwa jubileusz 500-lecia drewnianego kościoła św. Anny. Zachęcał też, by pielgrzymujący Drogami św. Jakuba inspirowali do pielgrzymowania swoje dzieci, by one już teraz złapały bakcyla.

    Więcej o camino i opolskich caminowiczach w „Gościu Opolskim” w niedzielę 21 stycznia br.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół