• facebook
  • rss
  • Tego słowa w Biblii nie ma

    ks. Tomasz Horak/Gość Opolski

    |

    GN 22/2011

    dodane 08.06.2011 12:00

    Ale opisuje ono pewne księgi Nowego Testamentu. Dokładnie mówiąc trzy księgi ewangelii: Mateusza, Marka i Łukasza.

    Są one dość podobne, choć równocześnie się różnią. „Synoptyczny” – to greckie określenie czegoś, co można objąć jednym spojrzeniem. W Biblii takim jednym spojrzeniem można ogarnąć wspomniane dzieła ewangelistów. Można śledzić ich zależność od wspólnego, starszego, pisanego źródła (bibliści zwą je „Q”). Był nim pisany zbiór Jezusowych wypowiedzi. Można śledzić także ich wzajemne zależności. Jako pierwsza powstała aramejska księga napisana przez Mateusza. Potem Marek pod okiem Piotra pisał swoje dziełko. Prawdopodobnie znał aramejską relację Mateusza. Ten zaś po jakimś czasie przełożył swoją księgą na język grecki. I być może pomocną mu w tym była już istniejąca ewangelia Marka. Po jakimś czasie Łukasz, posiłkując się istniejącym już księgami, tworzy swoje dzieło. Każdy z nich porządkuje materiał według własnego planu, według zamysłu ukazania Jezusa w innej perspektywie. Dlatego trzy omawiane ewangelie będąc podobne do siebie, stanowią równocześnie trzy różne i dopełniające się wizje jednej Ewangelii Jezusa Chrystusa.

     

    Otwórz: Mt 13, 53-58; Mk 6, 1-6; Łk 4, 16-30.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół