Rozmowa z Władysławem Szymańskim nie tylko o warsztacie i instrumentach organmistrza z Grobników już w piątek 28 listopada.
Okazją do spotkania jest promocja kolejnego tomu wywiadu rzeki pt.: „Śląska Fermata 8: z Władysławem Szymańskim rozmawia Ewelina Szendzielorz”, wydanej przez Diecezjalny Instytut Muzyki Kościelnej.
Stąd już jutro - 28 listopada, jeśli pozwoli na to pogoda, w Grobnikach o 16.00 nastąpi otwarcie uroczystości przy figurze św. Floriana (skrzyżowanie ul. Krętej i Kozielskiej). Dlaczego właśnie tam? W tym miejscu dawniej mieściła się siedziba warsztatu organmistrzowskiego J. M. V. Haasa. W tej części udział wezmą burmistrz Głubczyc Adam Krupa oraz ks. dr hab. Grzegorz Poźniak, dyrektor Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Opolu, autor publikacji nt. głubczyckiego organmistrza.
Potem o 16.15 rozpocznie się spotkanie autorskie w Powiatowym Muzeum Ziemi Głubczyckiej – rozmowa Eweliny Szendzielorz z Władysławem Szymańskim, bohaterem ósmego tomu „Fermaty”. To rektor i wieloletni profesor Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach, organista bazyliki św. Wojciecha w Mikołowie, gdzie znajduje się największy instrument głubczyckiego organmistrza.
Ostatnią częścią będzie koncert organowy o 18.30 w kościele pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Grobnikach. Za kontuarem tamtejszych organów - a w tej świątyni znajduje się ostatni instrument wybudowany przez Haasa, zasiądzie Stefan Baier, profesor Hochschule für katholische Kirchenmusik und Musikpädagogik w Ratyzbonie.
Wstęp na spotkanie autorskie i koncert wolny.
***
Johann Matthias Vinzenz Haas (1812–1899) urodził się w Cieszynie. Najpierw założył zakład organmistrzowski w Baborowie, a potem przeniósł go do większych Głubczyc (niem. Leobschütz). Zbudował kilkadziesiąt (prawie 100) instrumentów na terenie Śląska: m.in. w Prudniku, Baborowie, Głubczycach, Pietrowicach Wielkich, Raciborzu, Głogówku, w Opolu (w katedrze p.w. Krzyża Świętego, „na Górce” i w kościele ewangelickim), także w Mikołowie - najbardziej znany, Bielszowicach, Lubomi czy Pielgrzymowicach. Wykonał również organy do głubczyckiej synagogi, która została spalona podczas nocy kryształowej, a jednym z ostatnich dzieł był instrument zbudowany dla grobnickiej świątyni. Prócz tego wykonywał liczne naprawy i przebudowy, a od 1840 r. pełnił też funkcję rzeczoznawcy w ówczesnej rejencji opolskiej. Zmarł 27 stycznia 1899 r. w Głubczycach, w wieku 78 lat. Spoczął, podobnie jak jego żona Amalia, zięć i córka na głubczyckim cmentarzu (nie ma tam jego nagrobka ani innych śladów).