Dzieciom i młodzieży, którzy włączyli się w akcję Kolędników Misyjnych, za troskę o misje i za wspieranie misjonarzy podziękował bp Paweł Stobrawa.
W ostatnią sobotę stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Opolu odbył się 20. Diecezjalny Przegląd Kolędników Misyjnych. To okazja, by podsumować tegoroczną akcję Kolędników Misyjnych. - W tym roku w Kościele w Polsce zbieramy ofiary na Sri Lankę, a w naszej diecezji pomagamy też opolskim misjonarzom, którzy pracują na różnych kontynentach m.in. z dziećmi i młodzieżą - mówi ks. Grzegorz Sonnek, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezji opolskiej.
- To ważne, żeby dzieci czuły się współodpowiedzialne za Kościół i tak jak podpowiada temat tegorocznego programu duszpasterskiego, były uczniami-misjonarzami. Zatem najpierw trzeba poznać Chrystusa, przyjąć Go do swojego życia, a następnie dzielić się Nim z innymi. To właśnie ma na celu akcja Kolędników Misyjnych, żeby dzieci były odpowiedzialne za Kościół, by aktywnie uczestniczyły w dziele misyjnym - podkreśla ks. Stanisław Klein, diecezjalny duszpasterz ds. misji.
- Każdego roku ofiary zbierane są dla dzieci z innych części świata. Przygotowując scenki, mali kolędnicy w tym roku nie tylko dowiedzieli się, że Sri Lanka leży w Azji, ale też poznawali realia życia swoich rówieśników żyjących na wyspie Cejlon - mówi ks. Klein.
Poszczególne grupy kolędnicze albo odwiedzały parafian w ich domach, albo tematyczne scenki prezentowały w kościołach. Zawsze w kolorowych strojach, z kolędą na ustach i puszką na datki w rękach. W ten sposób wsparły zaprzyjaźnionych misjonarzy albo przekazały zebrane środki na konto Funduszu Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej.
Tym razem na przegląd przyjechało zaledwie sześć parafii: Borki Wielkie, Chechło, Chrząszczyce, Głubczyce, Radoszowy i Ucieszków. Warto podkreślić, że w różnych stronach diecezji aktywnych było znacznie więcej grup kolędników misyjnych.
Najpierw w kaplicy seminaryjnej bp Paweł Stobrawa przewodniczył nabożeństwu, a później odbyły się prezentacje grup, które zwieńczyło spotkanie przy stole w refektarzu seminaryjnym.
31.01.2026, Opole. 20. Diecezjalny Przegląd Kolędników Misyjnych- Pamiętacie z lekcji religii, że po zesłaniu Ducha Świętego, apostołowie umocnieni Jego darami poszli i niestrudzenie głosili Ewangelię. A dzisiaj słowa Pana Jezusa, które słyszeliśmy w Ewangelii, skierowane są do nas. My dzisiaj, jak apostołowie, mamy głosić Ewangelię, dzielić się Nią jak chlebem - mówił bp Paweł Stobrawa. - Wy, drodzy młodzi przyjaciele jesteście misjonarzami przez swoją troskę o misje, materialne i modlitewne wspieranie misjonarzy. Przez tę swoją troskę o misje i misjonarzy najlepiej wypełniacie pragnienie Pana Jezusa, by głosić Ewangelię aż po krańce ziemi - podkreślił.
W głubczyckich kościołach - parafialnym i franciszkańskim - kolędnicy pojawią się jutro. Jak zapowiada o. Urban Bąk OFM, również w tym roku wesprą jednego misjonarza diecezji opolskiej i jednego misjonarza franciszkańskiego. - Już udało nam się wybudować w Togo boisko do piłki nożnej, udało nam się na Madagaskarze wspomóc budowę salki katechetycznej, a od zeszłego roku wspieramy dzieci w Kazachstanie, współfinansując ich wakacyjny wyjazd - opowiada o. Urban Bąk.
Od ponad 20 lat kolędnicy misyjni działają w Borkach Wielkich. Od pandemii już nie chodzą po domach, ale w uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia kolędują w kościele parafialnym, a potem także w Borkach Małych i Wędzinie. - Zebraliśmy ponad 5000 zł, które w części przekażemy bp. Antoniemu Bonifacemu w Boliwii, a w części na projekt „Mój szkolny kolega z misji”, czyli w tym roku na pomoc szkole prowadzonej przez siostry w Kamerunie - opowiada Anna Meryk.
Ponad 13 tys. zł zebrali kolędnicy w parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Chrząszczycach, którzy 3 stycznia odwiedzali mieszkańców Górek, Złotnik i Chrząszczyc. W Ucieszkowie i Radoszowach kolędników było szesnaścioro. W strojach misyjnych zaangażowali się w niedzielne liturgie, śpiewali kolędy, a po Mszach św. zbierali ofiary do puszek. - Zebraliśmy 4500 zł. Połowę tej kwoty już przekazaliśmy świeckim misjonarkom w Republice Środkowoafrykańskiej - mówi ks. proboszcz Grzegorz Sonnek.
Z kolei w Chechle kolędnicy zebrali 2000 zł. Tym razem nie chodzili po domach, a przedstawienie zaprezentowali w kościele po Mszach św.
W Diecezjalnym Przeglądzie Kolędników Misyjnych wzięli udział Agata Szpulak - świecka misjonarka w Boliwii, ks. Gerard Tyralla - były misjonarz w Peru, a obecnie proboszcz w Zimnicach Wielkich, a także ks. Romuald Mozou z Togo oraz dwóch togijskich kleryków - Armel i François, którzy obecnie formują się opolskim seminarium.
- Projekt, który realizuję z Funduszu Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej, dotyczy całorocznej działalności Centrum św. Franciszka w parafii w Concepción w Boliwii. Organizują zajęcia dla dzieci, terapię zajęciową dla młodzieży niepełnosprawnej, spotkania dla kół misyjnych czy zajęcia dla kobiet, na których uczą się się szycia, wyszywania czy haftowania - mówi Agata Szpulak. Oprócz tego, podczas obecnego urlopu w diecezji opolskiej, zorganizowała zbiórkę na plenerową siłownię. - Mamy już boisko, które wybudowaliśmy ze środków parafialnych. Teraz chcemy zbudować siłownię, z której w naszym klimacie będzie można korzystać przez cały rok, a w przyszłości - plac zabaw dla dzieci - dopowiada.
- W ubiegłym roku dzięki kolędnikom misyjnym na konto Funduszu Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej wpłynęło 250 tys. zł. Oczywiście nasz fundusz zasilany jest też innymi wpływami. To zarówno ofiary składane przez dzieci pierwszokomunijne czy kierowców z okazji wspomnienia św. Krzysztofa, a także darowizny od parafii i osób indywidualnych - mówi ks. Stanisław Klein.
- W ostatnim roku Fundusz Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej wsparł budowę studni w Togo i plebanii w Peru, która niedawno została poświęcona. Ks. Robert Dura w Togo tworzy od podstawa nową parafię, w czym również go wspieramy. Z kolei nasze świeckie misjonarki w Republice Środkowoafrykańskie, Monika Jamer i Małgorzata Kiedrowska tworzą ośrodek zdrowia i szkołę - opowiada ks. Sonnek.