- W tych trudnych czasach nie można nie modlić się za ojczyznę, ale nie można też poprzestawać na samej tylko modlitwie. Musimy dać świadectwo ufności Bogu i wdzięczności - mówił bp Andrzej Czaja, który sprawował Mszę św. w intencji Ojczyzny.
Eucharystii w intencji Ojczyzny, sprawowanej w katedrze opolskiej w V Niedzielę Wielkanocną i jednocześnie w 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, przewodniczył bp Andrzej Czaja. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli ks. Waldemar Klinger - proboszcz parafii katedralnej, ks. Tomasz Jałowy - kapelan harcerzy z drużyny żeglarskiej oraz ks. ppłk Krzysztof Ziobro - kapelan Garnizonu Opole.
3.05.2026, Opole. Msza św. w intencji Ojczyzny w 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja- My też możemy wnieść - jako wierzący - bardzo konkretny wkład w rozwój ojczyzny i narodu. Wszyscy tu obecni przyszliście do Pana prosić, by miał w opiece naszą ojczyznę. To znak, że jesteście ludźmi wierzącymi. A nasza wiara, która wyraża się w postawach, uczynkach i w życiu, ma też ogromny wkład w rozwój naszej ojczyzny. Tego nie trzeba się wstydzić. Wstydzić nieraz się musimy, jeżeli nie stajemy na wysokości zadania, które wynika z Chrystusowej Ewangelii, ale wiary, która z łaski Bożej jest nam dana, wstydzić się nie trzeba - mówił w homilii biskup opolski.
Przekonywał, że zarówno w Kościele, jak i w życiu społecznym i narodowym nie możemy być tylko biorcami. - Nie możemy też przyjmować tylko pozycji arbitralnej, co jest dzisiaj dość powszechne i wyraża się w krytyce, a czasem w krytykanctwie bez głębszej refleksji nad własną postawą i własnym wkładem w budowanie wspólnego dobra, jakim jest nasza ojczyzna - podkreślił bp Czaja.
Tłumaczył, jak ważna jest modlitwa za naród i życie społeczne, która też jest ważnym wkładem w rozwój ojczyzny, ale przestrzegał przy tym, że na samej modlitwie nie można poprzestać. - Owszem, nieustanna, codzienna modlitwa za naszą ojczyznę, o pokój w niej, na całym świecie i między nami to wielki wkład w budowanie naszej ojczyzny. Ale to byłoby za mało - mówił. Tłumaczył, że ludzie wierzący mają świadomość, że w zatroskaniu o przyszłość ojczyzny nie są zdani tylko na ludzie siły. - Pan jest z nami. Świadomość tego koi nasze serca. W tej wierze jest moc do spoglądania - mimo trudnych nieraz uwarunkowań - bez lęku, bez obaw, z ufnością do Boga na to, co przed nami. Takiego spojrzenia potrzeba. To my, chrześcijanie, w tym naszym kraju jesteśmy to winni naszej ojczyźnie – spoglądać z ufnością, doceniając to, co już jest naszym udziałem, będąc za to wdzięcznym Bogu i tak wielu ludziom, którzy się do tego przyczynili. To my musimy dać świadectwo ufności Bogu i wdzięczności - mówił.
Biskup zachęcał do darzenia się nawzajem pokojem, do wykazania dobrej woli w dialogu społecznym, do budowania dobrych relacji, do korzystania z darów rozumu i wolności.
W Mszy św. uczestniczyła wojewoda opolska Monika Jurek, przedstawiciele Wojska Polskiego i służb mundurowych, kombatanci, harcerze, kilka szkolnych pocztów sztandarowych i wielu opolan. Już przed wejściem do świątyni harcerze rozdawali biało-czerwone kotyliony, a po Eucharystii, kiedy formował się uroczysty pochód, rozdawali na Placu Katedralnym biało-czerwone chorągiewki.
Przemarsz wyruszył w stronę Placu Wolności, gdzie pod pomnikiem odbyły się główne uroczystości współorganizowane przez władze wojewódzkie i samorządowe.