Środowiskowy Dom Samopomocy prowadzony w Paczkowie przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych zorganizował happening „Zdobywamy Paczków - Pomnik Historii”.
W wydarzeniu, które odbyło się 2 czerwca, wzięły udział reprezentacje dziesięciu Środowiskowych Domów Samopomocy z województwa opolskiego, do których dołączyli podopieczni Dziennego Domu Pobytu „Senior+” z Paczkowa.
- Obchodzimy dzisiaj 5. rocznicę powstania Środowiskowego Domu Samopomocy. Zaprosiliśmy do wspólnego świętowania przedstawicieli innych placówek z województwa. Są z nami podopieczni m.in. z Grodkowa, Kędzierzyna-Koźla, Opola czy Kluczborka - mówi Agata Syc-Prochera, prezes Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych w Paczkowie. Podkreśla, że happening jest bardzo dobrą okazją do integracji.
Plenerowe wydarzenie, które łączyło część artystyczną przygotowaną przez gospodarzy z rywalizacją drużynową, odbywało się w cieniu średniowiecznych murów obronnych w Paczkowie, nazywanych „Polskim Carcassonne”. Fortyfikacje te w 2012 r. zostały uznane za Pomnik Historii.
Pierwszym punktem happeningu był polonez zatańczony przez podopiecznych i pracowników paczkowskiej placówki. W rytmie tradycyjnego tańca, w barwnych strojach z dawnych epok weszli na teren biesiady, wzbudzając oklaski zaproszonych gości i świetnie się przy tym bawiąc. W pierwszej parze z dumą tańczyła Karolina w długiej niebieskiej sukni. W dalszych parach m.in. s. Sylwia Bocheńska, kierowniczka placówki, prowadzona przez burmistrza Artura Rolkę, dziś w królewskim płaszczu i koronie.
2.06.2026, Paczków. 5-lecie Środowiskowego Domu SamopomocyWażną częścią były konkurencje drużynowe. Na placu za Środowiskowym Domem Samopomocy, który właściwie cały został przemieniony w średniowieczny gród, powstały liczne stanowiska z zadaniami do wykonania. - Dzięki temu nasze wydarzenie ma też walor edukacyjny. Zadania, które uczestnicy wykonują, zawierają elementy terapii m.in. manualnej czy sensorycznej. Są też gry i zabawy sportowe. Wielką popularnością cieszy się strzelanie z łuku - opowiada Agata Syc-Prochera.
Za wykonane zadania drużyny otrzymywały do swoich sakiewek symboliczne talary. Wśród nich ukryty był skarb, a na jego posiadaczy czekał Puchar Króla Artura.
Z oferty Środowiskowego Domu Pomocy w Paczkowie korzysta 50 osób z niepełnosprawnością. Są to mieszkańcy nie tylko gminy Paczków, ale też sąsiednich gmin Złoty Stok i Ziębice. - Przez 8 godzin dziennie odbywają się rożne nieodpłatne zajęcia terapeutyczne. Mamy wysoko wykwalifikowaną kadrę: fizjoterapeutów, psychologów, terapeutów zajęciowych. Zapewniamy też posiłek. Oprócz tego organizujemy różne wyjazdy, wychodzimy na basen czy na halę sportową. Dzięki temu osoby z niepełnosprawnością zostały uwolnione z domów, a ich bliscy jednocześnie mają zapewnioną opiekę wytchnieniową - podkreśla A. Syc-Prochera.
- Nasi uczestnicy borykają się z mniejszym zrozumieniem w społeczeństwie. Kiedy już skończą szkołę specjalną, zostaje im siedzenie w domach. Dzięki tej placówce mają dokąd przyjechać, a co ważne, wracają stąd pełni radości. Organizujemy m.in. treningi kulinarne, treningi zaradności życiowej, zajęcia z pedagogiem, muzykoterapię czy aerobik - mówi s. Sylwia Bocheńska.
W placówce pracują dwie siostry józefitki: s. Sylwia i s. Ezechiela. - Nasze zgromadzenie jest w Paczkowie od 78 lat. Kiedyś było nas tu więcej, prowadziłyśmy katechezę, pielęgnowałyśmy duży ogród. Dziś pracujemy przy parafii, w Środowiskowym Domu Samopomocy, a jedna siostra współpracuje z Dziennym Domem Pobytu „Senior+” - opowiada s. Sylwia.