W letnich miesiącach, kiedy w Domu Młodych Kurnik na Górze św. Anny odbywają się tygodniowe „Wakacyjne domówki”, zwyczajem są też spotkania organizowane pod nazwą „Otwartych czwartków”. Kurnik jest miejscem na mapie diecezji opolskiej, do którego młodzi chętnie wracają, za które czują się odpowiedzialni. Mówią wprost, że to ich drugi dom. Duszpasterzem jest tutaj ks. Łukasz Knieć.
Podczas "Otwartych czwartków" już od 15.00 dom otwarty jest dla wszystkich. Działa kawiarnia, a w niej czekają kultowe lemoniady czy naleśniki. Z kolei w ogrodzie rozpalane jest ognisko. Właściwie w każdym zakamarku domu i ogrodu można spotkać młodych, którzy ze sobą rozmawiają, tańczą, wspólnie się bawią.
Pierwszy w wakacyjnym sezonie "Otwarty czwartek" zaplanowany jest 2 lipca. W planie o 16.30 konferencja pt. „O co chodzi z Adamem, Ewą i gadającym wężem?”, którą wygłosi ks. Wojciech Grygiel; o 18.00 - ognisko, a o 20.00 - wspólna modlitwa, którą poprowadzi zespół z nyskiej wspólnoty młodych "Mamita".
- Jeśli szukasz miejsca, w którym można po prostu pobyć, porozmawiać, pomodlić się i spędzić dobry wieczór z ludźmi - czekamy na ciebie w Kurniku - zachęca młodych ks. Łukasz Knieć. - Nie musisz nikogo znać, ani mieć wszystkiego poukładanego. Przyjdź taki, jaki jesteś. Będzie nam po prostu miło cię zobaczyć - dodaje.
Ognisko to obowiązkowy punkt programu podczas każdego "Otwartego czwartku" w Kurniku.
Anna Kwaśnicka /Foto Gość








