Dzisiaj zaprezentowany został bogaty program propozycji dla mieszkańców przygotowany na czas wakacji przez Galerię Sztuki Współczesnej.
Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu przechodzi poważny remont, ale w myśl hasła „Otwarte z powodu remontu” - bez przerwy remontowej organizuje wystawy, warsztaty i wydarzenia. Dzisiaj (30 czerwca) w tymczasowej siedzibie GSW, która mieści się w Galerii „Opolanin” (handlowej) odbyła się konferencja prasowa na temat wakacyjnych propozycji GSW.
Dyrektorka GSW dr Joanna Filipczyk najpierw poinformowała o przebiegu prac remontowych w budynku galerii. - Idą mniej więcej zgodnie z planem, aczkolwiek mieliśmy pewne zawirowania dotyczące wentylacji w drugiej sali i w związku z tym, że tam był przerabiany projekt, to pociągnęło za sobą konsekwencje przerabiania kosztorysów i uzgadniania przerobionych kosztorysów. Nie zakończyliśmy jeszcze tego procesu, więc się może okazać, że te prace „wentylacyjne” trochę będą się ciągnęły dłużej, niż było to zaplanowane - poinformowała. A następnie - na wcześniejszą prośbę obecnych na konferencji dziennikarzy mediów opolskich - odniosła się do informacji jakie dzisiaj podała opolska „Gazeta Wyborcza” o tym, że prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski ogłosił zamiar ogłoszenia konkursu na stanowisko dyrektora GSW. - Pan Prezydent w piątek 26 czerwca ogłosił zamiar ogłoszenia konkursu. Według przepisów taki zamiar ogłasza się najpóźniej 4 miesiące przed końcem kadencji aktualnego dyrektora. Moja kadencja kończy się 15 października. Zamiar powinien być ogłoszony 15 czerwca, został ogłoszony 26 czerwca, troszkę późno. Według tych samych przepisów konkurs powinien zostać ogłoszony 3 miesiące przed końcem kadencji, czyli do 15 lipca. Trzymam kciuki, żeby Panu Prezydentowi i jego służbom udało się zmieścić w terminie. To jest mój na razie jedyny komentarz do tej sprawy. Jak konkurs będzie ogłoszony, będziemy dalej o tym rozmawiać - powiedziała J. Filipczyk.
Następnie kuratorzy i edukatorzy GSW Marta Miś, Józef Chyży i Łukasz Kropiowski zaprezentowali wakacyjny program GSW dla mieszkańców. - W lipcu przez cztery tygodnie w tymczasowej siedzibie GSW będą odbywały się poranki twórcze pod tytułem „Hydropolis. Sztuka miasta, woda i codzienne krajobrazy”. Zajęcia są adresowane zarówno dla grup zorganizowanych, jak również dla odbiorców indywidualnych. Co tydzień w środę i czwartek (począwszy od 8 i 9 lipca – przyp. ak) o godzinie dziesiątej zapraszamy osoby indywidualne. Te warsztaty mają charakter otwarty, zapraszamy dzieci, młodzież, dorosłych, seniorów. Jesteśmy otwarci na wszystkich. Zajęcia będą trwały około półtorej godziny i na pewno to będzie bardzo miłe, twórcze, kreatywne spotkanie - zachęcał J. Chyży. Zajęcia dla grup zorganizowanych będą odbywały się w poniedziałki i wtorki lipca o tej samej godzinie (obowiązuje rezerwacja terminu). Udział w zajęciach jest bezpłatny.
Natomiast w sierpniu pod kierunkiem Józefa Chyżego odbędą się dwa trzydniowe plenery artystyczne pt. „Szkicownik. Rysunki z podwórka” (10-12 sierpnia i 17-19 sierpnia). Liczba miejsc jest ograniczona, zgłoszenia przyjmowane będą do końca lipca, zajęcia są bezpłatne (wszystkie szczegóły dotyczące zgłoszeń na stronie www.galeriaopole.pl).
W lipcu i sierpniu GSW zaprasza także na „Festiwal Wspólne Centrum” - czyli projekcje kina plenerowego na dachu Urban Labu (Centrum Przesiadkowe Opole Główne) oraz spacery społeczne. - Mamy filmy z całego świata, mamy bardzo mocne nazwiska, np. pokażemy jeden z ostatnich filmów Wima Wendersa. Staraliśmy się tak dobrać program, żeby był różnorodny: będzie troszkę wzruszeń, trochę śmiechu, trochę strachu z przymrużeniem oka - mówiła Marta Miś. Szczegółowy program Festiwalu na stronie internetowej GSW oraz na jej profilu FB.
Łukasz Kropiowski mówił o wystawie pt. „Każde dziecko to zwierciadło śmierci” (tytuł wzięty z Jean-Paul Sartre’a), której wernisaż odbędzie się 24 lipca w tymczasowej siedzibie galerii w „Opolaninie” (wejście od strony bloków mieszkalnych”. - Tytuł brzmi groźnie, ale jest to wystawa właśnie o przebłyskach z przyszłości. Zaprosiliśmy grupę dosyć młodych artystów i artystek, którzy w swojej praktyce artystycznej z przyszłością pracują, i to bardzo wielu różnych poziomach i w różnych sferach.I właściwie te ich badania nad przyszłością w dosyć dużej mierze pokrywają się z badaniami futurologicznymi, z badaniami ekspertów i ekspertek, którzy pochylają się nad tym, co przyszłość przyniesie - mówił Ł. Kropiowski.
Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.