Czerwiec to wyjątkowy czas dla parafii w Mokrzeszowie. Pod koniec tego miesiąca w 1976 roku przybył tu ks. Władysław Śleziak ze Świebodzic, który jako rektor podjął się misji zorganizowania od podstaw nowej wspólnoty parafialnej. W niedzielę 21 czerwca parafianie uroczyście zainaugurowali obchody jubileuszu. Uroczystej Mszy św. przewodniczył dziekan ks. Józef Siemasz, a u jego boku przy ołtarzu stanęli dawni proboszczowie: ks. Wiesław Brachuc oraz ks. Aleksander Radecki, który wygłosił homilię. Kaznodzieja zauważył, że współcześnie ludzie często tracą wrażliwość sumienia i celowo unikają tego, co mogłoby ich skłonić do refleksji i przemiany życia. – Z lekcji religii można się przecież wypisać, na Msze św. można nie chodzić, konfesjonały można omijać. Można zdyskredytować księży, katolickie mass media konsekwentnie odrzucać i wyciszać, wiarę zamknąć w kościołach... Do czasu. Bo Chrystus mówi: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” – dodał.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








