Dzień po dniu na kartach Pisma Świętego odkrywają, jak Pan Bóg zawierał przymierze z człowiekiem. Ostatni dzień będzie czasem ich osobistej odpowiedzi na Boże zaproszenie do relacji z Nim.
Jednym z najstarszych wakacyjnych festiwali religijnych jest Spotkanie Młodych w Wołczynie organizowane przez krakowską prowincję Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Od ponad 30 lat przyciąga rzesze młodych ludzi. W tym roku do Wołczyna przyjechało 450 osób z Polski, Austrii i Bułgarii.
Większość uczestników związana jest z parafiami kapucyńskim, ale są również ci, którzy o wydarzeniu dowiedzieli się z internetu czy od znajomych. Chętnie powracają też byli uczestnicy. Jedni jako goście przyjeżdżają na wieczorne koncerty razem ze swoimi pociechami, inni angażują się w prowadzenie warsztatów, które są każdego roku nieodłącznym punktem programu.
- Hasłem Wołczyna jest radość, bo też kapucyni mają niezwykły charyzmat radości - mówi wprost Kasia Blat z zespołu Play&Pray. Na Wołczyn przyjeżdżała 20 lat temu, a tym razem prowadzi warsztaty śpiewu. - Tutaj wzrastałam w wierze, tutaj zawiązywałam przyjaźnie, tutaj uczyłam się śpiewać i dzisiaj właśnie śpiewem dzielę się z młodymi ludźmi. Śpiew jest przecież naturalną częścią uwielbienia Boga, które jest ważnym elementem wołczyńskiego spotkania. Już na pierwszych zajęciach warsztatowych przekonałam się, że uczestnicy śpiewają czysto i chłoną wiedzę, są chętni uczyć się nowych rzeczy. Dodam, że jako osoba wykształcona muzycznie cieszę się, że w Kościele wzrasta jakość śpiewanych piosenek - mówi Kasia Blat.
32. Spotkanie Młodych w Wołczynie, które rozpoczęło się 13 lipca i potrwa do 17 lipca, odbywa się pod hasłem „Odwieczne Przymierze”. - Młodzież przyjeżdża tutaj po to, żeby spotkać się ze sobą, ale przede wszystkim z Bogiem, który wychodzi do nas jako pierwszy, jako pierwszy wyciąga do nas rękę, zawiera z nami przymierze - mówi br. Bartosz Ekert OFMCap. Uczestnicy dzień po dniu odkrywają, jak Pan Bóg zawierał przymierze z człowiekiem. Poznają historię Noego, Abrahama, Mojżesza, a właściwie całego ludu Izraela. - Przejdziemy przez wiele wydarzeń z historii zbawienia i skończymy na tytułowym „Odwiecznym Przymierzu” czyli na Jezusie Chrystusie. On jest tym, który jest początkiem i końcem wszystkiego. Będziemy chcieli pokazać młodzieży, że to właśnie spotkanie z Nim jest najważniejsze - mówi br. Bartosz.
W temacie spotkania nie tylko głoszone są konferencje, ale także odbywają się biblijne spotkania w grupach prowadzone przez animatorów. W tym gronie są m.in. nazaretanka s. Estera Smok i dominikanka Nikolina Oszmian, które dopiero co były na Festiwalu Życia w Kokotku. W swoich zgromadzeniach odpowiadają za referaty powołaniowe i formację młodych ludzi.
- Jesteśmy tu po to, żeby gadać z młodzieżą, jeżeli tylko mają taką potrzebę. Myślę, że nasza obecność dużo im daje, odczarowujemy obraz sióstr zakonnych jako sztywnych i wiecznie ułożonych - mówi s. Nikolina. - Niektórzy właśnie na takich spotkaniach mają jedyną okazję do spotkania siostry zakonnej. Mogą podejść, o coś zapytać, poprosić o rozmowę. Są to rozmowy nie tylko duchowe, o wierze, ale też o relacjach, rodzinie i różnych trudnych sytuacjach. Nieraz młodzi po prostu chcą się podzielić tym, co przeżywają. Mają do nas duże zaufanie. Coraz częściej mierzą się z problemem hejtu czy transpłciowości. Szukają przyjęcia, akceptacji i zrozumienia - zauważa s. Estera. - Szukają swojego miejsca w Kościele - dopowiada s. Nikolina.
Siostry zakonne przekonują, że choć świat młodych ludzi jest inny pod względem sposobu funkcjonowania, języka czy komunikacji, to najważniejsze wartości pozostają niezmienne.
Co można zaproponować młodym ludziom, żeby przybliżyć ich do spotkania z Bogiem? - Przede wszystkim relacje z Kościołem hierarchicznym, za nami braćmi i kapłanami, a także relacje, jakie młodzi budują między sobą. Dzieje się to polu namiotowym, na spotkaniach w grupach, ale i na warsztatach rozwojowych i integracyjnych. Odbywają się m.in. warsztaty piłkarskie, komunikacji, kobiecości, liturgii, modlitwy tańcem. Te zajęcia nie tyle nas czegoś nauczą, bo ograniczone są do zaledwie trzech dni, ale mają młodemu człowiekowi dać wgląd w siebie, by mógł zobaczyć, jaki jest, by mógł spotkać się z samym sobą i dzięki temu spotkać się z Bogiem i innym człowiekiem - tłumaczy brat Bartosz.
We wtorkowe późne popołudnie gościem młodych był br. Maciej Jabłoński, kapucyn, który od 2018 r. pracuje w Republice Środkowoafrykańskiej. W kolejnych dniach pojawią się m.in. Agata Rujner i Agnieszka Kowalczyk, a w czwartek o 16.00 zaplanowany jest koncert zespołu niemaGOtu.
Spotkanie Młodych przez lata odbywało się na terenie parafii kapucyńskiej, a od 2024 r. odbywa się na miejskich terenach rekreacyjno-sportowych przy ul. Sienkiewicza. Dzięki temu pole namiotowe i główna scena położone są w zasięgu kilku kroków. - Jeśli mówimy o tym, że Wołczyn się zmienia, to właśnie pod tym względem. Dziś wszystko jest profesjonalne, atestowane, a przede wszystkim bezpieczne. Co więcej nasze spotkanie otwarte jest dla mieszkańców. Mogą przyjść na wieczorne koncerty, na spotkania z gośćmi. Nie wejdą jedynie na pole namiotowe - wyjaśnia br. Bartosz Ekert OFMCap.