Zbliżają się dwa lata od śmierci śp. ks. Tomasza Horaka, naszego redakcyjnego kolegi, wieloletniego felietonisty "Gościa Niedzielnego" i portalu wiara.pl, współredaktora i asystenta kościelnego "Gościa Opolskiego", proboszcza parafii pw. Chrystusa Króla w Nowym Świętowie.
Ks. Tomasz odszedł do Pana w niedzielę 11 sierpnia 2024 r., niemal do końca życia dzieląc się z Czytelnikami kolejnymi "Okruchami etyki". Żegnany był wówczas przez duże grono parafian z miejsc gdzie posługiwał, z Jarnołtówka, gdzie mieszkał jako emeryt przez ostatnie lata życia, dawnych ministrantów, wychowanków z Ruchu Światło-Życie, rodzinę, kapłanów oraz przyjaciół i znajomych z Polski i Czech.
I nadal wspominany jest przez wielu jako mądry, pogodny i umiejący słuchać kapłan, mający świetny kontakt zarówno z młodzieżą, ale też z osobami starszymi i schorowanymi. Doskonały gawędziarz i wnikliwy obserwator, miłośnik przygranicznych wędrówek i długich spacerów, na które wychodził ze swoim psem.
Z urodzenia Lwowiak, wychowany na Śląsku, w rodzinie o czeskich korzeniach. Człowiek szerokich horyzontów, który potrafił swobodnie łączyć te trzy kultury, posługując się językiem polskim, czeski i niemieckim - m. in. dlatego tak bliskie mu było sanktuarium w Zlatych Horach.
Stąd w kościele w Nowym Świętowie, gdzie ks. Tomasz posługiwał przez 27 lat i przy którym został pochowany, w niedzielę, 9 sierpnia o 10.30 odprawiona zostanie Msza św. w jego intencji, w drugą rocznicę śmierci.
Parafia zaprasza na nią wszystkich, którzy mają go w życzliwej pamięci. Także my zachęcamy do modlitwy za niego.
Dla przypomnienia - jeden z jego „Okruszków”: https://opole.gosc.pl/doc/7095219.Moze-to-aniol-tanczyl








