Pożar w „Barce”

ak

|

Gość Opolski 44/2014

publikacja 30.10.2014 00:00

Wspólnota „Wieczernik” i ks. Józef Krawiec zostali bez dachu nad głową.

 Ks. Józef Krawiec na pogorzelisku Ks. Józef Krawiec na pogorzelisku
Andrzej Kerner /Foto Gość

Wyremontowane 2 lata temu poddasze dawnej stajni podstrzeleckiego folwarku „Kaczorownia”, niemal z ruin odbudowanego 14 lat temu przez wspólnotę byłych bezdomnych i więźniów „Barka”, 21 października spłonęło w pożarze spowodowanym nieznaną dotąd przyczyną.

Na górnej kondygnacji budynku mieszkali wspólnota byłych bezdomnych „Wieczernik” oraz ks. Józef Krawiec, twórca i kapelan „Barki”. Mimo akcji gaśniczej, która trwała niemal do świtu dnia następnego, niczego nie udało się uratować. 12 członków „Wieczernika” straciło wszystko, podobnie ks. Krawiec. Zalany został także parter budynku nazywany „Stajenką”, w której w okresie zimowym było zawsze schronisko dla 18 bezdomnych. Straty materialne oszacowano wstępnie na ok. 300–400 tys. zł. – Na szczęście nas to nie załamało. Wspiera nas fakt, że uruchomił się łańcuch niesamowitej ludzkiej życzliwości – mówi ks. Krawiec. Pomoc zadeklarowały już samorządy miasta i powiatu, jeden z przedsiębiorców, osoby prywatne. „Barkowiczom” można pomóc, wpłacając datki na konto Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej „Barka”. Więcej szczegółów na: www.barka.strzelceop.pl.