Lęk o obojętnych

ak

|

Gość Opolski 04/2018

dodane 25.01.2018 00:00

Arcybiskup Alfons Nossol: To za ich milczącą zgodą – dzieją się dramaty i zbrodnia.

▲	Mszy św. w kaplicy św. Sebastiana przewodniczył abp Alfons Nossol. ▲ Mszy św. w kaplicy św. Sebastiana przewodniczył abp Alfons Nossol.
Andrzej Kerner /Foto Gość

Żaden z Kościołów chrześcijańskich nie jest tak bogaty, by nie mógł się jeszcze bardziej ubogacić – powiedział abp Alfons Nossol podczas Mszy św. odpustowej ku czci św. Sebastiana w kaplicy sanatorium „Sebastianeum Silesiacum” w Kamieniu Śląskim. Arcybiskup cytował słowa kard. Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, wypowiedziane właśnie w Kamieniu Śl. podczas międzynarodowego sympozjum ekumenicznego. Kamień Śl. jest ważnym miejscem na mapie ekumenizmu w Polsce, nie tylko dlatego, że na emeryturze zamieszkał tu abp Nossol. Na przykład w lipcu ub.roku odbyło się tu inne ważne wydarzenie – generalne zgromadzenie światowej Komisji ds. Dialogu między Kościołami luterańskimi a Kościołem rzymskokatolickim (już po raz trzeci w naszej diecezji).

– Tak mocno zabrzmiało tu wtedy, że wierzymy wprawdzie inaczej, ale nie wierzymy w Innego – powiedział abp A. Nossol. W świętowaniu odpustu ku czci św. Sebastiana w Kamieniu Śl., który był jednym z punktów programu Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w diecezji opolskiej, uczestniczyli kuracjusze, personel sanatorium oraz zaproszeni goście. W czasie kazania abp Alfons Nossol kilkakrotnie przywoływał słowa i zachowania papieża Franciszka („jak ten człowiek nas zaskakuje, jak bardzo jest ludzki!”). – Papież zwraca nam uwagę na nieszczęsny związek zagrożenia i przemocy z obojętnością wobec zagrożonych w dzisiejszym świecie chrześcijan. Jako chrześcijanie oświeceni przez Ducha Świętego powinniśmy bać się przede wszystkim o ludzi obojętnych. Bo to za ich milczącą zgodą dzieją się dramaty i zbrodnia. Co stało się z cywilizacją miłości, tak żywo propagowaną przez papieży po Soborze Watykańskim II? Czyżby echo i owocowanie Roku Miłosierdzia w Kościele całkowicie przebrzmiało? Przecież papież Franciszek tak bardzo podkreślał całkowitą inność Boga, twierdząc, że ta inność m.in. na tym polega, że Boża sprawiedliwość to jest właśnie miłosierdzie – mówił.