Pocałuj ranę

Anna Kwaśnicka

|

Gość Opolski 18/2018

publikacja 03.05.2018 00:00

Adam Szustak OP: – Małżeństwo zostało wymyślone przez Pana Boga po to, by człowieka ogołocić z egoizmu.

Pamiątkowe zdjęcie. Pamiątkowe zdjęcie.
Anna Kwaśnicka /Foto Gość

Sala koncertowa Filharmonii Opolskiej okazała się za mała, by pomieścić wszystkich, którzy w czwartkowy wieczór 26 kwietnia chcieli usłyszeć o. Adama Szustaka OP i jego kolejną konferencję w ramach serii „Pachnidła”. Dlatego chętnym udostępniono też dodatkową salę z transmisją spotkania. – Bardzo zależało nam, by usłyszeć o. Szustaka na żywo. Jego serie internetowe pomagają nam w rozwijaniu duchowości, modlitwy, przeżywaniu sakramentów. Słuchamy m.in. „Dobranocek” i „Szóstej Rano” – mówią Julia i Asia, które około 16.00 jako pierwsze ustawiły się w kolejce po darmowe wejściówki. Dwie i pół godziny później, kiedy zaczęto je wydawać, ogonek kolejki zbliżył się do Mostu Groszowego.

– Znam „Pachnidła”, słuchałam konferencji o Esterze i cenię sobie to, co o. Adam mówi. Jestem tu z narzeczonym i mam nadzieję, że i tym razem coś nowego dla siebie usłyszymy – mówi Agnieszka Kwiecień. – Ojciec Szustak porusza zarówno istotne sprawy dla młodych ludzi, jak i pomaga lepiej zrozumieć Ewangelię, a ostatnio Triduum Paschalne – mówi Tomasz Fronia. Na spotkanie przyszedł z żoną Natalią, która dodaje: – Konferencje o. Szustaka są dla nas dobrym początkiem do rozmowy.

W Opolu o. Adam Szustak mówił o tym, że w każdym związku są tarcia, jest rzeczywistość rozpadu, ale nie każdy związek musi się rozpaść. Co robić, żeby temu zapobiegać? Tłumaczył, że trzeba nauczyć się łapać tzw. małe lisy, czyli wyłapywać to, czego nie widać, a co niszczy relację i pozostawione na boku może niebezpiecznie urosnąć. Zachęcał pary do tzw. regularnej kapituły win, a więc do szczerej rozmowy o tym, jak kto zawalił w relacji, w czym się nie starał, jakie wady okazały się wkurzające. – Jeśli przyjdzie w małżeństwie moment, że się rozjeżdżacie, to szukajcie rany, którą ma współmałżonek, i ją pocałujcie. Wszyscy jesteśmy poranieni, a główne zadanie diabła polega na tym, by rozdzielać. Nie dajcie się – mówił.