Szczęśliwe zakonnice

ana

|

Gość Opolski 32/2018

dodane 09.08.2018 00:00

Pod hasłem: „Odkrywamy radość” na opolskim rynku odbył się Sisters Mob.

▲	Zaprosiły przechodniów m.in. do belgijki. ▲ Zaprosiły przechodniów m.in. do belgijki.
Anna Kwaśnicka /Foto Gość

Było muzycznie, tanecznie i refleksyjnie. Siostry ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego zorganizowały Sisters Mob w ramach europejskiego spotkania sióstr juniorystek, które w tym roku odbywało się w Raciborzu i Opolu. Do wspólnej zabawy zaprosiły wszystkich chętnych, a nawet wciągnęły przechodniów. Pokazywały, że w klasztorze można być szczęśliwym. – Pokazujemy naszą radość płynącą z miłości do Jezusa i się nią dzielimy – mówi s. Agnieszka Królikowska.

– Źródłem naszej radości jest pójście za głosem powołania, a także przebywanie we wspólnocie, bycie z innymi w naszych misjach, a więc służba chorym, dzieciom, młodzieży – wylicza s. Hanna Kulaszewska. Oprócz trzech tańców była pantomima ukazująca, jak różnymi powołaniami Bóg obdarza człowieka, a także krótka opowieść o życiu zakonnym. – Jesteśmy w 49 krajach świata, by swoim życiem mówić o Bożej miłości do każdego człowieka – opowiada s. Maksymiliana Maria Lichota. – Być może rodzi się w was pytanie: co te młode siostry robią w klasztorze? Ja w klasztorze kocham Pana Jezusa. Myślę, że pragnieniem każdej siostry w naszym zgromadzeniu jest to, by Trójjedyny Bóg przez wszystkich ludzi był poznany i kochany – dopowiada.