Warunek niewystarczający

ks. Tomasz Horak

|

Gość Opolski 38/2018

publikacja 22.09.2018 17:00

Dlaczego ludzie wciąż ulegają pułapkom wolności? Pytanie sprzed tygodnia i sprzed wieków.

Warunek niewystarczający Wśród dawnych reguł brakuje narzędzi do analizy zmieniającego się świata ludzkich zachowań.

Weźmy na przykład zdanie, że nawet duży szmal okazuje się za mały, by znaleźć upragnioną pełną wolność. Bez trudu widać, że w tle pytania jest pojmowanie wolności jako odsunięcie wszelkich przeszkód stających w poprzek naszym dążeniom, pomysłom, planom. Chodzi o wolność od czegoś. Takiej wolności potrzebujemy, by móc istnieć, żyć, funkcjonować. Ale by rozwijać się duchowo, wewnętrznie, by postępować w rozumieniu siebie, innych ludzi, świata, by stać się zdolnym nawiązać relacje z innymi osobami, więcej – z Bogiem, nie wystarczy „wolność od”. Niedostrzeganie tego wpędza człowieka w pułapki już nie wolności, a antywolności. Owszem, wolność od zewnętrznych ograniczeń jest w wielu obszarach nawet konieczna. Ale równocześnie zawsze jest niewystarczająca. Potrzeba „wolności do”. Ta zaś swoje zakorzenienie ma we wnętrzu człowieka. W jego umyśle, w sumieniu, w hierarchii wartości, w uporządkowaniu potrzeb, pragnień i marzeń. Dlatego można człowieka zniewolić zewnętrznie, ale on wciąż potrafi być wolnym. A zniewolenie bynajmniej nie jest pułapką wolności. Dlatego przed stu laty mogła na nowo zaistnieć Polska.