Jak się uczyć Śląska, to w Łubnianach

ak

publikacja 23.11.2019 23:06

Gala finałowa 26. Literackiego Konkursu "Ze Śląskiem na Ty".

Jak się uczyć Śląska, to w Łubnianach Gabriela Dworakowska czyta zwycięskie opowiadanie Joanny Kolańskiej (L). Andrzej Kerner /Foto Gość

- Jestem zawsze tu bardzo wzruszona. Ceńcie sobie bardzo tą – jeśli tak można powiedzieć – imprezę  – mówiła  prof. Teresa Smolińska podczas gali finałowej literackiego konkursu „Ze Śląskiem na Ty” organizowanego przez Łubniański Ośrodek Kultury.

Finał organizowanego już po raz 26. konkursu, na który nadesłano ponad sto prac odbył się w dzisiaj (23 listopada) w Łubnianach. – W ciągu lat zmienia się tematyka prac. Na początku była to tematyka folklorystyczno-obyczajowa, potem – historyczna. Dzisiaj dominują historie rodzin – mówił prof. Bogusław Wyderka, juror (podobnie jak prof. Smolińska) łubniańskiego konkursu. – Taki konkurs jest ważny również z tego powodu, że jest formą kształcenia do publicznych wystąpień i poddania się osądowi – dodawał prof. Wyderka.

W czasie gali finałowej wręczono nagrody wyróżnionym i laureatom w czterech kategoriach: dzieci z klas I-VI, klasy VII-VIII, szkoły ponadpodstawowe oraz osoby dorosłe. Zwycięzcami w kolejnych kategoriach zostali: Maksymilian Stręciok (PSP w Łubnianach, opiekun Jolanta Begińska), Anna i Piotr Raszczyk (PSP 1 w Zdzieszowicach, opiekun Barbara Kulig), Melania Świtała (PSP w Jełowej, opiekun Justyna Konik) i Jolanta Kolańska z Opola.

- Naprawdę nie spodziewałam się, że zajmę pierwsze miejsce. To dla mnie jest historia taka… zwykła – powiedziała „Gościowi Opolskiemu” Joanna Kolańska, która opisała życie swojego dziadka Franciszka, który był szewcem w Wójtowej Wsi i Szczepanowicach. – Nie chciałam, żeby po moim dziadku zostało kilka linijek życiorysu spisanego w latach 50. XX wieku i nagrobek – mówiła autorka. Interesująco spisana opowieść o życiu jej dziadka zauroczyła widownię do ostatniego miejsca wypełniającą salę koncertową Łubniańskiego Ośrodka Kultury. Szewc Franciszek zmarł w czasie pracy w swoim przydomowym warsztacie szewskim. – Wujek znalazł go z butem w jednym ręku, z młotkiem w drugim. Zmarł robiąc to, co bardzo kochał i  znakomicie wykonywał -  mówi Joanna Kolańska.

Taki właśnie – bliski, serdeczny, swojski  – klimat wypełniał salę ŁOK przez ponad 2 godziny gali prowadzonej przez Dominikę Gorgosz z radia Doxa. Galę uświetniały ślaskie pieśni ludowe wykonywane przez znakomity zespół folkowy „Silesia” z Dąbrówki Łubniańskiej, której liderem jest Krystian Czech, dyrektor Łubniańskiego Ośrodka Kultury, inicjator i twórczy duch konkursu „Ze Śląskiem na Ty”. – Ja tu mieszkam 300 lat, a jeszcze się całkiem Śląska nie nauczyłem – mówił Krystian Czech odpowiadając i poniekąd pocieszając Pawła Wąsiaka, nowego wójta gminy Łubniany , który deklarował, że chce się Śląska nauczyć jak najlepiej.

Więcej w „Gościu Opolskim” nr 48 na 1 grudnia.

Jak się uczyć Śląska, to w Łubnianach   Krystian Czech, inicjator i współtwórca konkursu "Ze Śląskiem na Ty". Andrzej Kerner /Foto Gość