Rozważny

ks. Tomasz Horak

|

Gość Opolski 13/2020

publikacja 26.03.2020 00:00

Siła rozważnego nie leży w działaniu bez zwłoki, ale w poukładaniu w głowie wszystkich „za” i wszystkich „przeciw”.

I dokonanie wyboru najlepszych środków do osiągnięcia celu. Najlepszych – nie znaczy miażdżących. Rozważny człowiek bierze pod uwagę koszty środków możliwych do użycia – nie tyle finansowych, co takich zwyczajnie ludzkich.

By krzywdy ani sobie, ani komuś nie zrobić. By przezwyciężyć trudności, ale człowieka nie zniszczyć. Nade wszystko, by reguł etyki nie naruszyć – nawet za cenę mniejszej skuteczności. Z jednej strony rozważny nie jest w gorącej wodzie kąpany, a z drugiej strony ma zasady. Rozwaga każe mu jednak nie odsuwać w czasie koniecznych działań. Tym bardziej nie pozwala wycofać się, gdy zareagować powinien. Byłoby to co najmniej nierozważne, a mogłoby okazać się złem. Potrzeba w naszym świecie ludzi odważnych – dodajmy: odważnych w dobrym. Ale bardziej potrzebni są ludzie rozważni. Potrzebni są w rodzinach – bo można na nich polegać i ufać im nie tylko na dziś, ale na przyszłość. Potrzebni są w społeczeństwie – bo organizują nie tylko jedną czy drugą akcję, ale troszczą się o podstawy jutra. Potrzebni są w Kościele – bo mają wpływ nie tylko na jutro, ale na wieczność.•