Nowy numer 8/2019 Archiwum
  • CSOG
    09.02.2019 15:16
    Diabeł?
    I znów się dziwię, i znów jestem zdumiony. I ksiądz i ponownie pozwolił się skusić.
    Dwa zdania: Nie bądź zły - Bądź dobry. Czy znaczą to samo? Jeśli potraktować je jak siostry, których wspólną matką jest filologia polska, to ojca zdaje się mają innego. Ktoś niedawno odpowiedział mi, że trzeba ostrzegać i przestrzegać, przed złem. Babcię trzeba ostrzec przed metodą ‘na wnuczka’. Społeczeństwo trzeba ostrzec … Przed złem medialnego szumu chcąc ostrzec, trzeba się w ten szum podłączyć. (?)
    Cała druga tablica Dekalogu to wszak przestrogi i zakazy. I cóż ja biedny mam zrobić z Jezusem? Przyszedł i siedem ostrzeżeń, siedem zakazów, ujął w jednej prostej wskazówce. Tyle tylko, że ta wskazówka zorientowana jest na ‘tak’ a nie na ‘nie’. Będziesz miłował Boga i bliźniego. Tyle tylko, w kwestii siedmiu zakazów, ostrzeżeń i przestróg. Ze złem zdaje się Jezus również dialogował prosto: Milcz i odejdź precz. I zasadniczo to chyba tyle w temacie. Włączyć się w medialny szum ze szlachetnym zamiarem podstępnych zamiarów owego szumu ujawnienia. Taką taktykę warto przemyśleć, warto zweryfikować skuteczność takiego zamiaru. Bo ten z czerwonym jęzorem nie tylko potrafi zwodzić. Jest przebiegły i wyrafinowany. Potrafi też uwodzić. Szlachetnym zamiarem potrafi nas uwieść. Na przykład takim, że opowiastki z pozoru niewinne, o igraszkach tych co ogony włochate mają i czerwone jęzory, że opowiastki takie mogą być lepsze niż dobre nowiny. Są takie chwile i sprawy takie, że lepiej nic nie powiedzieć, lepiej milczeć. Więc milknę.
    • SymeonNT
      10.02.2019 20:47
      Jakiś dziwnie skomplikowany komentarz do jasnego i boleśnie prawdziwego tekstu. Jeżeli dobrze rozumiem, to Pan Jezus zniósł Dekalog. To oczywista bzdura. A może "przekroczyłc. Owszem stare i nowe zarazem przykazanie miłości ORAZ Błogosławieństwa idą dalej, ale nie pozostają w sprzecznosci z Dekalogiem. Podobnie," czyń tak jak chcesz, żeby tobie czynili sięga dalej niż "Nie rób drugiemu, ci tobie niemiłe ", lecz nie jest z nim sprzeczne.
      • CSOG
        11.02.2019 09:56
        :) Rzeczywiście, wyraziłem się nadmiernie zawile. Jezus nie zniósł Prawa lecz je wypełnił. Nie zniósł Dekalogu - zaproponował go w prostej myśli pozytywnej. Jedyne co chrześcijanin może odpowiedzieć osobom, które na niego nastają, to "przebaczam". Jezus nie chodził po Galilei wskazując 'tu pachnie siarką, tu czai się zło'. Owszem, ostrzegał, nie dajcie się zwieść. A my dajemy się zwodzić zajmując swoje myśli obroną przed przeciwnikami. To nie my jesteśmy winni to oni - taka idea przewodnia wyłania mi się z felietonu księdza. A proszę zwrócić uwagę, że kiedy przestajemy polemizować ze złem, zapada cisza, w której słychać już tylko samotne wycie i wrzask zła. Kiedy natomiast zaczynamy artykułować nasze wyjaśnienia i ostrzeżenia nasz głos włącza się w ogólną kakofonię. Zły tekst napisałem powyżej, przyznaję. Niezrozumiały, niejasny, źle wyraziłem swoje myśli. Być może te teraz również są nieudolne. Ale ... Ja myślę że jedynymi słowami które mogą uciszyć głos zła jest modlitwa i słowo "przebaczam". Ja wolałbym aby ksiądz napisał mi tak, jak głosi z ambony w kościele: Pomódlmy się za tych, którzy mają w sobie złość. Za tych, którzy czynem i słowem zaatakowali dziennikarkę. Pomódlmy się w ciszy za tych, którzy w Polsce sieją zamęt. Więc również za mnie, ponieważ jak czytam w komentarzu poniżej, ja również włączyłem się w taką narrację jaką zarzuciłem księdzu, autorowi komentowanego tekstu.
        doceń 1
        0
    • SymeonNT
      11.02.2019 11:18
      Dziękuję bardzo za odpowiedź. Chyba teraz zrozumiałem:). Widzi Pan, rozumiem taką postawę i jest mi bliska. Muszę jednsk, choćby x racji wykształcenia, zadawać sobie pytania, jak społeczeństwo ma postępować z mordercami czy gwałcicicielami, co robić, gdy wróg napadnie na nasz kraj i tak dalej, i tak dalej... Odpowiedź udzielana przez wieki w Kościele nie wykluczała zwykłej ziemskiej sprawiedliwości, lecz komentowała ją w świetle Objawienia. Co fo konkretów, to oprócz modlitwy (za siebie też!), jest też potrzebna często reakcja: jakieś upomnienie, podanie sprawy di sądu, napisanie polemiki... ; milczenie czasem jest potrzebne, skuteczne, dobre, ake czasami może powodować zgorszenie, ośmielenie złych, pozostawienie bez opieki skrzywdzonych. Serdecznie pozdrawiam.
      doceń 6
  • Helenka
    10.02.2019 22:09
    Nie wiem dlaczego usunieto moj komentarz? Prosze czytac uwazniej lub poprosic o tlumaczenie. W moim poprzedni poscie przytoczylam slowa Bernarda Showa: "Never wrestle with a pig. You get dirty, and besides, the pig likes it." Znaczy to, by nie angazowac sie w spor z oponentem, ktorego celem jest to zdestabilizowac przeciwnika i pokazac go w zlym swietle, zas nie merytoryczna dyskusja.
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL