• facebook
  • rss
  • Zapalajcie świat

    dodane 18.04.2013 00:00

    – Możesz być daleko od Boga, ale On cały czas Ciebie szuka – podkreśla Donald Turbitt.

    Donald Turbitt, Amerykanin irlandzkiego pochodzenia, mąż, ojciec i dziadek, który jest m.in. członkiem Renewal Ministry, Katolickiej Koordynacji Odnowy Charyzmatycznej w USA, jak i liderem Mężczyzn św. Józefa – międzynarodowej wspólnoty zrzeszającej katolickich mężczyzn, gościł w Polsce z serią konferencji ewangelizacyjnych zatytułowanych „Wiara, która góry przenosi”. Jedno ze spotkań odbyło się w Opolu podczas kolejnej odsłony Akademii Damsko-Męskiej prowadzonej przez Duszpasterstwo Akademickie „Resurrexit”. Sięgając do przypowieści o synu marnotrawnym zapisanej na kartach Ewangelii wg św. Łukasza, Donald Turbitt mówił o bezwarunkowej miłości Ojca do swych dzieci. – Macie Jego ochronę, bo rozpoznaliście Go jako swojego Ojca. Jesteście Jego dziećmi, dlatego On nigdy nie pozwoli, byście musieli zapracować na Jego miłość i błogosławieństwo – przekonywał słuchaczy, podkreślając, że Kościół katolicki powinien być dla ludzi najszczęśliwszym miejscem na świecie. – To szalone, że w kościele boimy się nawet uśmiechnąć. Stoimy sztywno.

    Tymczasem jeśli doświadczymy Boga w swoim sercu, wypełni nas wielka radość, że Bóg tak bardzo nas kocha. Czujesz tę radość? Nie? By ją poczuć, musisz mieć relację z Ojcem – mówił Donald Turbitt. Międzynarodowa wspólnota Mężczyzn św. Józefa rozwija się również w Polce. – Bóg dał mi prosty plan, jak zjednać mężczyzn z Bogiem. Usłyszałem: „Jezus powstał z martwych w ciągu trzech dni. Daj mi 72 godziny w ciągu roku, a Ja sprawię, że będziesz miał zmartwychwstałe życie” – opowiada Donald Turbitt, pytając, czy ktoś może nie być w stanie wygospodarować dla Boga takiego czasu. – To inwestycja w życie wieczne. Zachęcamy mężczyzn, by raz w miesiącu przychodzili na dwugodzinne spotkanie. Raz w roku uczestniczyli w sześciogodzinnej konferencji, a także raz w roku jechali na weekendowe rekolekcje – wyjaśnia, podkreślając, że celem wspólnoty jest osobista relacja z Bogiem, a także dobra relacja z innymi katolikami. Na zakończenie spotkania Donald Turbitt pomodlił się nad wszystkimi uczestnikami, prosząc Boga o wylanie w ich sercach darów Ducha Świętego. – Czujecie w sercach ogień? – pytał. – Idźcie, zapalajcie świat – zachęcał.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół