• facebook
  • rss
  • Trzecie płuco

    ak

    dodane 14.01.2014 15:28

    O orientalnym obliczu chrześcijaństwa na rozpoczęcie Tygodnia Ekumenicznego mówi ks. dr Mateusz Potoczny.

    Już tradycyjnie opolska poszerzona oktawa Modlitw o Jedność Chrześcijan rozpoczęła się otwartym seminarium na Wydziale Teologicznym UO.

    - Chrześcijaństwo idąc na wschód, w głąb Azji, traciło nieraz ścisły kontakt z centrum – z Jerozolimą, z Rzymem – i tak tworzyły się odrębne tradycje. Do tego stopnia, że później kiedy te Kościoły tzw. starożytne, orientalne miały przyjąć teologię zachodnią, ustaloną na soborach to mówiły: myśmy w tych soborach nie uczestniczyli to jak możemy przyjmować ich naukę – powiedział ks. prof. Piotr Jaskóła, dyrektor Instytutu Ekumenizmu i Badań nad Integracją otwierając seminarium podczas którego wykład wprowadzający w tematykę chrześcijaństwa Orientu (Bliskiego Wschodu, Azji, części Afryki) wygłosił ks. dr Mateusz Potoczny. Od trzech miesięcy jest on pracownikiem naukowym Instytutu Badań Nauczania Papieskiego przy Centrum Kultury i Nauki Wydziału Teologicznego UO w Kamieniu Śląskim, a wcześniej od roku 2007 studiował na  Papieskim Instytucie Orientalnym w Rzymie i w Kottayam w Indiach, gdzie odbył roczny staż naukowy poznając bogactwo tradycji tamtejszych Kościołów wywodzących swoje początki od misji św. Tomasza Apostoła.

    - Obok chrześcijaństwa zachodniego i bizantyjskiego Kościół oddycha jeszcze trzecim płucem – orientalnym, wywodzącym się przede wszystkim z kręgów kultury syryjskiej związanymi z takimi ośrodkami jak Antiochia, Edessa, Nisibis oraz środowiskiem aleksandryjskim – podkreślał ks. M. Potoczny zauważając, że jeśli chodzi o Bliski Wschód„ normą stało się utożsamianie wszystkiego co arabskie z islamem”. – Sformułowanie „chrześcijaństwo arabskie” zawsze budzi zdziwienie. Ten region wydał jednak przecież wielkich teologów np. Efrema Syryjczyka, czy Jakuba z Sarug. Ziemie Bliskiego Wschodu i Azji Mniejszej stały się kolebką wielu Kościołów z których do dziś istnieją Asyryjski Kościół Wschodu, Chaldejski Kościół Katolicki, Syryjski Kościół Ortodoksyjny, Syryjski Kościół Katolicki, Kościół Maronicki, Kościoły Koptyjskie i Etiopskie – mówi ks. Potoczny przypominając, że Asyryjski Kościół Wschodu był Kościołem, który rozszerzył chrześcijaństwo na ogromne połacie azjatyckie – aż po Pekin, Mongolię, Tybet, Koreę. – Ten Kościół, dziś najmniejszy, był średniowieczu najprężniej rozwijającym się Kościołem – mówił ks. Potoczny.

    Opowiadając o osobistych doświadczeniach wyniesionych z Kościołów w Indiach (które także zaliczane są do tradycji syryjskiej) mówca podkreślił m.in. wielkie znaczenie liturgii w życiu duchowym oraz licznych postów, które są tam rygorystycznie przestrzegane. – Po dwóch tygodniach tam spędzonych już miałem ich dość – śmiał się prelegent.

    O swoim zainteresowaniu Kościołami wschodnimi powiedział, że „zrodziło się dość przymusowo”. -  Na początku tego zainteresowania nie było. Kiedy arcybiskup Nossol chciał mnie wysłać na studia w zakresie Kościołów Wschodnich powiedziałem, że ja nic na ten temat nie wiem. No to musisz się uczyć, a jak po pół roku nie przyjdzie ci miłość do wschodu to wrócisz, powiedział mi arcybiskup. I miał rację, po pół roku ta miłość przyszła  - powiedział „Gościowi Opolskiemu” ks. Mateusz Potoczny, który od czterech lat ma przywilej birytualizmu dla obrządku grekokatolickiego.

    Jako próbkę klimatu Kościołów Orientu proponujemy posłuchanie libańskiej zakonnicy, siostry Marie Keyrouz z Kościoła melchickiego, która wyśpiewuje w j. arabskim błogosławieństwa z Kazania na Górze

    Sister Marie Keyrouz, The Beatitudes
    Łukasz Liniewicz

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół