• facebook
  • rss
  • Do tatki, do ojczulka

    dodane 04.01.2018 00:00

    Zachowane kartki, listy, rysunki i zdjęcia są śladem rozpaczliwej potrzeby ratowania rodzinnych więzi, które zostały przerwane przez wojnę.

    Tuż przed świętami Bożego Narodzenia ojciec załączał do listów celofanowe torebki z opłatkiem. To samo myśmy robili, posyłając listy do niego. W ten sposób dzieliliśmy się opłatkiem, będąc daleko od siebie – opowiada Piotr Wiesław Matejuk, którego ojciec w latach II wojny światowej był jeńcem. – Okres niewoli ojca był wypełniony korespondencją. To blisko 300 listów i kartek zgromadzonych w Warszawie. Są to relikwie rodzinne i nie wyobrażam sobie, jak moglibyśmy się z nimi rozstać – dopowiada. Fragment tej rodzinnej korespondencji znalazł się na wystawie „Tatusiu, kiedy wrócisz? Polskie rodziny w latach II wojny światowej”, prezentowanej w opolskiej siedzibie Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych.

    Dostępne jest 38% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół