Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Opolski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • BISKUPI

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
opole.gosc.pl → Wiadomości z diecezji opolskiej → Miałam szczęście do ludzi...

Miałam szczęście do ludzi... przejdź do galerii

Stwierdza krótko Anna Myszyńska, położna, fotografka, śląska publicystka. Tak też zatytułowała swoją nową książkę.

kgj

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Miałam szczęście do ludzi...   Zdjęcie ze znaną autorką to nie byle co... Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość W publikacji, przedstawionej w czasie benefisu z okazji jej 85 rocznicy urodzin, opowiada o swoim życiu, napotkanych przez lata ludziach, ważnych wydarzeniach, przytacza anegdotki. A sądząc po liczbie bukietów, życzeń, ciepłych słów i gości, ludzie mieli też szczęście do niej.

Choć impreza, mająca miejsce w czwartkowy wieczór, 30 czerwca w Białej, nie toczyła się do końca zgodnie z harmonogramem, ze względu na liczbę gratulujących, delegacji i serdeczności, i solenizantka i goście byli zadowoleni.

- Kiedyś pewien ksiądz powiedział, żeby się tak witać, jak ja was teraz: Dobrze, że jesteście! Cieszę się, że przyszliście tu świętować razem ze mną... Dziękuję wam – mówiła wzruszona jubilatka.

Zauważyła i doceniła obecność wszystkich – delegacji z rodzimej Kórnicy, grona poetów, przedstawicieli władz, Mniejszości Niemieckiej, mediów, z którymi współpracowała, znajomych z różnych środowisk, młodych artystów i osób pomagających jej przy książkach... Miałam szczęście do ludzi...   Życzeń i gratulacji nie brakowało Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

Cieszyła się każdym, to zamieniając parę zdań, to opowiadając na forum o tym, jak los splótł ją z przybyłymi. Choć sala Domu Kultury była pełna, podsumowała, patrząc po zebranych, że jest tu tylko grono jej przyjaciół.

Ta wieloletnia położna, fotografka, wreszcie artystka – nie ustaje w aktywności. Uśmiechnięta, skoncentrowana na rozmówcy, jednocześnie niezwykle skromna.

- Gdy w latach 90. śląska gwara zaczęła odżywać, a pani Ania wzięła udział w konkursie w Katowicach, zaprosiłam ją do audycji. Każde spotkanie to było coś nowego i fascynującego. Jak zaczynała pisać, miała tyle lat, co ja teraz. Byłam zachwycona, że tak twórczo spędza czas. Jest dla mnie wzorem – opisuje artystkę obecna na benefisie Danuta Starzec, obecnie z Radia Doxa.

Miałam szczęście do ludzi...   Po autograf ustawiła się długa kolejka... Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość Mieszkając w Białej, już na emeryturze zaczęła angażować się w propagowanie śląskiej gwary, zachowanie w pamięci „jak to piyrwyj boło”, zaczęła pisać wiersze, brać udział w radiowych audycjach, których ma na koncie ponad 700, współpracować z lokalnymi i regionalnymi gazetami.

- Miałam szczęście, że wyszłam z Kórnicy, nie przeżywszy w czasie wojny żadnej traumy i mogłam iść przez życie bez żadnych obciążeń. I spotkać tylu otwartych, bogatych wewnętrznie ludzi. Teraz wspierają mnie synowie – Paweł jest od spraw technicznych, Piotr wysłuchuje moje myśli, rozterki, a choć od lat choruje na stwardnienie rozsiane, jest aktywnym artystą i razem tworzymy – opowiadała Anna Myszyńska.

Na wczorajszej uroczystości wśród licznych życzeń i gratulacji otrzymała wyróżnienie - odznakę „Za Zasługi dla Województwa Opolskiego” od przedstawiciela urzędu marszałkowskiego. Ma już podobną, „zasłużonej dla miast i gminy Biała” i podziękowania od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Miałam szczęście do ludzi...   Było gromkie sto lat i toast za zdrowie jubilatki Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

 

« ‹ 1 › »
Benefis Anny Myszyńskiej

Foto Gość DODANE 01.07.2016

Benefis Anny Myszyńskiej

​30.06.2016, Biała. Benefis z okazji 85 urodzin Anny Myszyńskiej. Spotkanie wypełniły życzenia, występy młodzieży, rozmowy i podpisywanie najnowszej książki. Zdjęcia: Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • ANNA MYSZYŃSKA
  • BIAŁA
  • GWARA ŚLĄSKA

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X