Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Open Choir

Tradycyjne pieśni Afroamerykanów z południa Stanów Zjednoczonych zabrzmiały w Teatrze im. Jana Kochanowskiego.

Najważniejsza (w tym wydarzeniu – przyp. A.K.) jest sympatia, współodczuwanie. Rodzaj tej sympatii się zmienia. Na przykład Twój partner na scenie w jednym momencie porusza się na scenie, jest pełen życia, a nagle staje się rodzajem nieobecnego zombie – tłumaczył uczestnikom warsztatów teatralnych przygotowujących wydarzenie „Open Choir” w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu Mario Biagini. Biagini jest jednym z dwóch – obok Thomasa Richardsa – twórców teatralnych i współpracowników Jerzego Grotowskiego, których światowej sławy reżyser mianował dziedzicami swojej artystycznej i intelektualnej spuścizny. Grotowski karierę artystyczną rozpoczął w Opolu w Teatrze 13 Rzędów, a ostatnie 12 lat życia spędził we włoskiej Pontederze.

Pod koniec listopada w opolskim teatrze dramatycznym gościła grupa twórców z Pontedery – The Workcenter of Jerzy Grotowski and Thomas Richards. To międzynarodowy ośrodek pracy twórczej kontynuujący dziedzictwo eksperymentalnego teatru Grotowskiego, który gości na scenach teatralnych całego świata. Artyści z The Workcenter prowadzili w Opolu warsztaty teatralne, które przygotowywały uczestników do „Open Choir” (tłum. chór otwarty). To muzyczno-teatralne spotkanie, które oparte jest na tradycyjnych afroamerykańskich pieśniach niewolników z południa Stanów Zjednoczonych. Było w tym coś spektaklu-wydarzeniu-spotkaniu coś urzekającego. Uczestniczący w warsztatach opolanie podążali – aż chciałoby się powiedzieć: jak zahipnotyzowani – za aktorami z Pontedery, wyśpiewując refreny pieśni nadziei i wolności czarnoskórych ludzi zdegradowanych do roli narzędzia pracy. Sekwencjom śpiewów religijnych towarzyszył ruch, rodzaj rytualnego tańca oraz wzajemne interakcje (spojrzenia, gesty) uczestników wydarzenia. – Open Choir jest poszukiwaniem sensu, angażującym pytania na temat wspólnoty, przynależności, różnorodności, kultury, występu i interakcji. Kim jesteśmy, kim możemy być razem bez strachu? To próba odkrycia zapomnianego sposobu bycia razem – tak cel wydarzenia definiowali artyści z Pontedery. W opolskim teatrze próba odkrywania „zapomnianego sposobu bycia razem” wyglądała barwnie, atrakcyjnie. Momentalnie wprowadzała w świat duchowy, ale bliski na wyciągnięcie ręki. Budziła tęsknotę oraz nadzieję na ostateczną jedność, która nastąpi kiedyś między ludźmi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma