Nowy numer 38/2018 Archiwum

Budowanie wolności narodu

Czy wolność narodu jest tym samym co wolność osobista?

Nie. Jedna i druga zawierają wiele elementów podobnych, a jednak różnych. Pierwszym takim czynnikiem jest upływ czasu. Wolność narodu jest procesem rozgrywającym się na przestrzeni wieków. Wiąże się z tym pamięć historyczna. Po drugie: więzy międzyludzkie są rozległe. Raz zbudowane – zdolne są przetrwać najgorsze. Po trzecie: z tej rozległości wyrastają różne wizje polityczne. Droga do wolności narodu i troska o jej zachowanie ulegają wpływom politycznym rozumianym jako partyjne. A to może być dla wolności niebezpieczne. Po czwarte: naród musi mieć przywódców. Doświadczenie uczy, że jest to zwykle dar. Jedni powiedzą, że dar losu, inni – że dar Boży. Więź społeczno-historyczna musi być silna i szeroko oddziałująca, by przywódcy byli przez nią generowani. Po piąte: rola niektórych przywódców bywa destrukcyjna; bywają też „podrzucani” jak kukułcze jajo. To nie wszystkie czynniki. Ale już ten zarys pozwala zrozumieć, że wolność narodu nie jest trwałym stanem, lecz nieustannym procesem. Procesem domagającym się ciągłego wracania do reguł etyki. Z tego wyprowadzić można zasadę, że bez spójnej i mądrej etyki wolności narodu zbudować nie można.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma