Nowy numer 04/2020 Archiwum

Kwestia wiarygodności

Kardynał Kurt Koch: Kto tęskni za Chrystusem i zbawieniem, nie może się odżegnywać od dążenia do jedności chrześcijan.

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan wziął udział w dwudniowej międzynarodowej konferencji „Ekumenizm – formacja – integracja” zorganizowanej w 55. rocznicę promulgowania soborowego dekretu o ekumenizmie. – Nie chodzi o to, by nawrócić innych chrześcijan, ale siebie samego.

Samokrytycznie podchodzić do własnych deficytów – mówił. W spotkaniu uczestniczyło kilkudziesięciu biskupów i teologów Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego. Wystąpienie kard. Kocha poświęcone było encyklice Jana Pawła II „Ut unum sint” (Aby byli jedno) – jedynej papieskiej encyklice na temat ekumenizmu.

Kto tęskni za Chrystusem

– Dla Jana Pawła II dążenie do jedności chrześcijan było jednym z priorytetów pontyfikatu. Ekumenizm nie był dla niego jakimś dodatkiem do działalności Kościoła, ale organiczną częścią misji. Kościół w Polsce ma szczególną odpowiedzialność, by wielkie ekumeniczne dziedzictwo Jana Pawła II ożywiać i nieść w przyszłość – podkreślał przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

Watykański kardynał, który jest szwajcarskim teologiem, był biskupem Bazylei i przewodniczącym episkopatu Szwajcarii, nie odnosił się wprost do antyekumenicznych postaw części wiernych Kościoła katolickiego. – Kto wierzy w Chrystusa, kto tęskni za Chrystusem i zbawieniem, nie może się odżegnywać od dążenia do jedności chrześcijan - powiedział tylko. Jest to przecież wola nie tylko ostatnich papieży, choć Sobór Watykański II i jego dekret o ekumenizmie były w tej kwestii zasadniczym zwrotem, ale przede wszystkim prośba i pragnienie Chrystusa wyrażone w czasie Ostatniej Wieczerzy. – W centrum dążenia do jedności musi być modlitwa. Bo nie chodzi tylko o nasze ludzkie starania, ale o to, że jedność jest dziełem Boga. My, chrześcijanie, jesteśmy w stanie tworzyć podziały. Pokazuje nam to historia, a także, niestety, teraźniejszość – mówił kard. Kurt Koch.

Ekumenizm jako zagrożenie?

Nie wyliczano szczegółowo podziałów i rodzących się problemów – każde z wyznań chrześcijańskich ma tu swoje kłopoty. Abp Jerzy (Pańkowski) – wicerektor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, ordynariusz prawosławnej diecezji wrocławsko-szczecińskiej, który uczestniczył w ostatnim (2016 r.) Soborze Wszechprawosławnym na Krecie (notabene: zbojkotowanym przez kilka patriarchatów, w tym – moskiewski), przyznawał, że najwięcej kontrowersji wzbudził na Krecie dokument „O relacjach z pozostałym światem chrześcijańskim”, czyli o ekumenizmie. Bp Serafin (Amelchenkov), delegat Patriarchatu Moskiewskiego, wprost mówił o tym, że w rosyjskiej świadomości ekumenizm funkcjonuje negatywnie, na równi z innymi „izmami”, słowami pochodzenia zachodniego (czytaj – obcego): materializmem, marksizmem, konsumpcjonizmem i komunizmem.

– Odnoszę wrażenie, że największym wrogiem ekumenizmu jest brak poznania. Kiedy siebie nie znamy, wówczas nie mamy do siebie zaufania. Wtedy pojawia się także pewnego rodzaju strach. Boimy się drugiego człowieka, innej grupy, innego Kościoła. Tworzy się między nami rezerwa, w której powstają mury. Ekumenizm powinien polegać na burzeniu tych murów – mówił bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.

Ekumenizm męczenników

Kardynał Koch podkreślał, że jedność chrześcijan nie jest celem samym w sobie, ale jest fundamentem wiarygodności chrześcijańskiej. – Brak jedności jest największą przeszkodą w misji – podkreślał. Zauważył jednak, że nasila się zjawisko „ekumenizmu męczenników”. – Chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie. 80 proc. ludzi, którzy giną z powodu własnej wiary, stanowią chrześcijanie. Teraz mamy więcej męczenników niż w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Ale chrześcijanie nie są prześladowani dlatego, że są katolikami, prawosławnymi czy protestantami, lecz dlatego, że są uczniami Chrystusa. Wolno wierzyć, że krew tak wielu męczenników stanie się nasieniem dla rozwoju Ciała Chrystusa – mówił szwajcarski kardynał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama