GN 13/2020 Archiwum

Nie jesteś dzbanem, jesteś lampą

Uświadom sobie, że w dziejach wszechświata nie będzie drugiej takiej osoby jak ty.

W pierwszą sobotę stycznia gościem Sobotnich Rozmów Kobiet, organizowanych w Opolu-Winowie przez siostry szensztackie, była Katarzyna Młynarska. Z pasji i powołania jest żoną i mamą szóstki dzieci, śpiewaczką, trenerem emisji głosu, chórmistrzem i bibliofilem. W otwarty i inspirujący sposób dzieliła się tym, co dla niej znaczy być kobietą w pełni, i tym, jak kobieta ma przeżywać swoje człowieczeństwo.

– Nie jestem teologiem ani psychologiem, jestem kobietą, która stara się dobrze przeżyć swoje życie. Moje doświadczenia, tak jak doświadczenia każdej z nas, są bardzo kolorowe. Jest w nich dużo różowego, złotego, szarego, czarnego i każdego innego koloru. Takie jest życie – mówiła Katarzyna Młynarska.

Kobieta to też człowiek

U początku spotkania nazwała siebie ogromną szczęściarą. Dlaczego? Bo Bóg jest jej Ojcem. To przekonanie wyraźnie pojawiało się w doświadczeniach, którymi się dzieliła i wątkach, które poruszała: o poczuciu wartości, świętości czy poznawaniu swoich zalet i wad. – Pochodzę z bardzo religijnej rodziny, zawsze chodziłam na katechezę. Nie przeżyłam wielkiego kryzysu wiary, odejścia od Kościoła czy wkurzenia się na Pana Boga. Ale to wewnętrzne, mocne, bardzo intymne odczucie, że jestem Bożym dzieckiem, dopiero z czasem zaczęłam rozumieć – mówiła.

Nawiązując do swoich rozmów z dr Wandą Półtawską, przekonywała, że choć cenne są liczne inicjatywy kierowane tylko do kobiet czy tylko do mężczyzn, które pozwalają im poznawać swoją tożsamość, to zarówno kobieta, jak i mężczyzna są przede wszystkim dziećmi Boga. – Bzdurą jest, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni są z Marsa. Kobiety i mężczyźni są z raju, mają w sobie Boże DNA. Ustawianie siebie w opozycji płci jest groźne, ponieważ bez kobiet nie ma mężczyzn, a bez mężczyzn nie ma kobiet. Tak to jest genialnie pomyślane, nie na zasadzie wojny płci, tylko na zasadzie uzupełnienia się, współpracy, współtworzenia, współkochania. Nasze różnice w patrzeniu na świat nie mają nas od siebie oddalać, ale jednoczyć – podkreślała. – Prosimy Pana Boga o różne rzeczy, począwszy od bezpieczeństwa dla naszej rodziny, zdrowia. A czy nie modliłyście się czasem, żeby Bóg pomógł wam schudnąć? Bo ja tak, przez 10 lat. Prosimy o figurę, o poprawę w pracy i inne rzeczy, ale czy zastanawiamy się, co będzie, jak to dostaniemy? – pytała Katarzyna Młynarska.

– Schudłam i zapytajcie mnie, co się zmieniło w moim życiu, poza tym, że musiałam zmienić zawartość szafy. Nic się nie zmieniło. Awans, nowy tatuaż czy udział w programie pani Sablewskiej niczego nie zmienią, bo „niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Panu”. Tylko Bóg ma odpowiedź na potrzeby człowieczego serca, w tym również na bardzo intensywne i wrażliwe potrzeby kobiecego serca – zapewniała. Tłumaczyła też: – Jeżeli czujesz się niekochana, niewartościowa, to boisz się, że ktoś cię wykorzysta, naciągnie, jakoś użyje.

Musisz wiedzieć, kim jesteś

Gdy kobieta czuje na sobie pełne miłości i czułości spojrzenie Boga, to przestaje się bać wykorzystania. – Kiedy Bóg napełnia mnie prawdą i światłem, to odkrywam w sobie godność, mogę iść i służyć. Odkrywam wtedy wielki plan, jaki Bóg ma dla kobiety – mówiła. – Jak być w pełni sobą? Co to znaczy być w pełni osobą? Po prostu bądź jak Maryja. Ona była pełna łaski, ponieważ w Bożej łasce, w Bożej realnej i żywej obecności jest moja pełnia jako człowieka. Tylko w Bogu i tylko w Jego świętości człowiek odnajduje swoją pełnię – przekonywała.

– Kiedy przychodzi Bóg, przychodzi do mnie prawda i światło. Nie zawsze tego chcemy. Często chowamy się, boimy się prawdy o sobie, bo mamy taki przekaz, że musimy być naprawdę wyjątkowe, prześliczne, doskonałe wizualnie, idealne jeśli chodzi o charakter, jak i nasze osiągnięcia intelektualne i zawodowe. Przyszło nam żyć w czasach, w których nasza wartość zależy od naszej produktywności, od tego, czy się sprawdzamy, czy przynosimy efekty. Oczywiście mogę ubrać się w mundur perfekcyjnej pani domu. Mogę schować się za dorobkiem naukowym albo za sztucznymi rzęsami. Ale broni się prawda. I ty się obronisz, ale najpierw musisz wiedzieć, kim jesteś – tłumaczyła.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama