GN 13/2020 Archiwum

Starszy człowiek z reklamówką i cewnikiem w ręce

Samotny, stojący naprzeciw nadchodzącemu kataklizmowi. Spokojny.

Przeżyłem w redakcji "Gościa", jak dotąd, dwa duże kataklizmy: powódź w roku 1997 i tornado w 2008. Teraz to. Inne. Nieznane. Globalne i przerażające przez  znak zapytania: Czy… ja? Czy… moi bliscy też?

Z  przeszłych wydarzeń zostało mi kilka obrazów. Nie będę wracał do nich, nie czas na to.  Myślę, co zostanie  mi po pracy dziennikarskiej nad COVID 19.  Co okaże się najważniejsze?

Dzisiaj wybrałem się m.in. na zdjęcia szpitala w Koźlu, który został wyznaczony na jedyny szpital dla zakażonych koronawirusem w województwie opolskim. Ewakuują stamtąd chorych. Jednych do innych szpitali. Innych - do domów.

Na placu przed szpitalem zobaczyłem starszego pana. Wyglądał na koło siedemdziesiątki, był nieogolony. Miał na sobie szarą podkoszulkę (ja - koszulę, sweterek i kurtkę). W jednej ręce trzymał reklamówkę. Drugą podtrzymywał worek cewnikowy (albo stomijny, nie przyglądnąłem się aż tak dokładnie). Podszedłem do niego.

- Dziękuję, nie, nie potrzebuję pomocy. Rodzina zaraz tu po mnie będzie. Jestem z niedaleka - powiedział, gdy zagadałem.

Był spokojny. Nie rozżalony. Pogodzony z koniecznością. Żadnego słowa skargi. Przez ten spokój było w nim, mimo własnego cierpienia, coś pięknego. Może to była nadzieja. Trudno mi to rozstrzygać.

Zdjęcia mu nie zrobiłem. Ale jego obraz zostanie we mnie na długo. Samotny, stary człowiek stojący w podkoszulce naprzeciw nadchodzącemu kataklizmowi. Spokojny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

  • spe
    15.03.2020 00:13
    Z opisu przychodzą mi na myśl słowa: pokorne zaufanie.
    doceń 6
  • TomaszLL
    15.03.2020 06:01
    Drogi Readktorze, ale tak zachowują się co do zasady osoby pogodzone z daną sytuacją. Worek stomijny, kilka rurek wystających z szyi, czy inne "dodatki" to norma na ciężkich szpitalnych oddziałach.
    I wielka w tym jest godność tych ludzi upodlonych chorobą.
    Ale jest też spokój, bo wielu z nich ma za sobą już to, czego dziś tak bardzo boją się tłumy - wielu chorych ludzi już wie, że niedługo umrze. I
    doceń 3
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama