Nowy numer 23/2021 Archiwum

Parafie w Kietrzu i Ściborzycach Wielkich mają zostać powierzone pallotynom

Ks. Leszek Rygucki: To nie jest tylko ludzka wola. To wola księdza biskupa, która jest odczytaniem woli samego Boga.

Ksiądz Leszek Rygucki, proboszcz parafii św. Tomasza Apostoła w Kietrzu, zwrócił się do swoich parafian w przesłaniu wideo opublikowanym dziś na stronie parafii na Facebooku (TUTAJ). Odnosi się do planowanego przekazania księżom pallotynom misji duszpasterzowania w Kietrzu.

Wyjaśnia, że 16 kwietnia biskup opolski otrzymał potwierdzenie, że księża pallotyni są gotowi już w tym roku przejąć misję duszpasterzowania w Kietrzu. - Trzy dni później rozmawiałem z księdzem biskupem na ten temat. Po wstępnym wyrażeniu mojego zaskoczenia, niedowierzania, wyraziłem jeszcze wyraźniej moją gotowość, aby przyjąć wolę księdza biskupa, którą uważam nie tylko za jego wolę, ale za wypełnianie woli Bożej - mówi ks. Leszek Rygucki w przesłaniu do parafian. Dodaje: - Ta wiadomość dosyć szybko doszła do parafian, wzburzyła serca i wzbudziła pragnienie przeciwstawienia się i zgromadzenia argumentów.

- Na spotkaniu z Parafialną Radą Duszpasterską te pierwsze argumenty zostały powolutku złagodzone i już zrozumieliśmy, że chodzi nie tylko o wolę ludzką. A 3 maja spotkaliśmy się na radzie z księdzem biskupem, usłyszeliśmy jego ojcowski głos zatroskania nie tylko o naszą parafię, ale o całą diecezję - wyjaśnia proboszcz. Podkreśla, że w gronie radnych w większości zostali przekonani, że jest to dobre rozwiązanie na obecny czas.

- Ta decyzja nie jest prosta ani dla duszpasterzy, ani dla parafian, ale po spotkaniu rozstaliśmy się ze zrozumieniem i przekonaniem, że nie jest to tylko ludzka wola, że jest to wola księdza biskupa, która jest odczytaniem woli samego Boga - mówi.

- Już wydawało się, że chociaż to sprawa bolesna, to jest ona powoli akceptowana przez parafian. Jednak w ostatnim czasie dotarły do mnie niepokojące głosy zatroskanych parafian. Przeczytałem też zdanie: „Musimy obronić naszych księży”. Jestem tym zdaniem bardzo mocno poruszony. Przed kim obronić? Przed naszym księdzem biskupem? Nie. To nie tak. Chcę wypełniać misję, którą powierza mi ksiądz biskup. Jest to dla nas trudne, ale odczytujmy wolę Pana Boga - proboszcz tłumaczy parafianom. Podkreśla też: - Nie idźcie w stronę niepotrzebnego jątrzenia. Zawierzajmy Panu Bogu.

Początkowo informacja o przekazaniu parafii księżom pallotynom obudziła duże emocje wśród kietrzańskich parafian. Decyzja biskupa opolskiego została im wyjaśniona w komunikacie, który 25 kwietnia ks. Wojciech Lippa, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Opolu skierował do wiernych parafii św. Tomasza Apostoła w Kietrzu.

Wyjaśnił, że zaproponowanie objęcia parafii księżom pallotynom podyktowane jest szybko malejącą liczbą księży w diecezji opolskiej, jak i faktem, że pallotyni już wcześniej pracowali w Kietrzu. Co więcej w latach 1931-1937 posługiwał tu bł. ks. Richard Henkes, wyniesiony na ołtarze 15 września 2019 r.

W odpowiedzi na ten komunikat ze strony części parafian pojawiła się petycja, pod którą zbierane były podpisy za pozostawieniem w Kietrzu księży diecezjalnych. Nastroje zmieniły się m.in. po rozmowie biskupa opolskiego Andrzeja Czai z miejscową Parafialną Radą Duszpasterską.

Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego (księża pallotyni) to wspólnota księży i braci założona przez św. Wincentego Pallottiego w I połowie XIX wieku. Księża pallotyni prowadzą liczne dzieła duszpasterskie i misyjne na całym świecie. W Polsce są obecni od 1907 r. i dzielą się na dwie prowincje: Chrystusa Króla z zarządem w Warszawie i Zwiastowania Pańskiego z zarządem w Poznaniu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama