Nowy numer 3/2021 Archiwum

Ornaty dla Ukrainy

Ponad setka szat liturgicznych zebrana w opolskich parafiach trafi wkrótce do parafii pod Lwów.

Ornaty dla Ukrainy   Strażacy przyjechali po ornaty także do Nowej Cerekwi. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

Pomysł zbiórki ornatów, które choć w dobrym stanie, nie są już używane w parafiach, a mogłyby posłużyć duszpasterzom na Ukrainie zrodził się przy okazji zbiórek sprzętu strażackiego, którą zainicjowała OSP w Kadłubie Turawskim.

– Zbierając sprzęt strażacki dla nowo powstających jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej na Ukrainie, odwiedziliśmy znajomego księdza, który zapytał, czy nie potrzeba na tamtejszych parafiach ornatów, bo ma kilka, których nie używa i chętnie by przekazał – opowiada Andrzej Latussek, naczelnik OSP w Kadłubie Turawskim.

Okazało się, że szaty liturgiczne będą jak najbardziej chętnie przyjęte w ukraińskich parafiach rzymskokatolickich w diecezji lwowskiej (obwód Iwano-Frankiwsk, dawny Stanisławów). Po porozumieniu z opolską kurią informacja o zbiórce ornatów trafiła do wszystkich parafii.

– Chodzi o ornaty, których księża nie używają bo np. teraz jest inna moda albo w parafii jest ich więcej niż potrzeba ale jeszcze są w dobrym stanie. Po otrzymaniu informacji z kurii umawiamy się i odbieramy je. Na razie mamy odzew z sześciu parafii a już mamy ponad setkę ornatów i stuł – tłumaczy A. Latussek.

Ornaty dla Ukrainy   Przekazanie ornatów w parafii MB w Raciborzu. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

– Niech jeszcze służą – mówi ks. ks. Henryk Jaroń, proboszcz parafii Matki Bożej w Raciborzu przekazując karton wypełniony ornatami. Fioletowy, zielony, jest też maryjny, jako że i parafia pod takim wezwaniem... Kolejne strażacy odbierają z Kietrza, Włodar, Nowej Cerekwi i Opola, kolejne czekają w Przyworach.

Ks. Marcin Sychterz z par. św. Ap. Piotra i Pawła w Nowej Cerekwi wspomina, że część jego parafian pochodzi spod Lwowa, z Lwowian i Gródka Jagiellońskiego, więc tym chętniej przekazuje nie używane już ornaty. Jedyne wątpliwość, jaką miał, dotyczyła wyboru tych, które się jeszcze nadają. Strażacy je jednak szybko rozwiewają: – Wszystkie przed spakowaniem i zawiezieniem ich na Ukrainę przejrzy jeszcze ks. Tomasz Jałowy z parafii w Przyworach. Jako że sam szyje ornaty, będzie mógł ocenić stan tych, które będą przekazane, ew. naprawić jakieś drobiazgi... Na pewno nie trafi tam nic, co by się nie nadawało – uspokaja Andrzej Latussek.

Akcja trwa bezterminowo, pierwsza partia będzie zebrana jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Cały czas można jednak zgłaszać chęć przekazania kolejnych szat w opolskiej kurii diecezjalnej (w wydziale duszpasterskim: tel. 77 44 32 130, e-mail: wd@diecezja.opole.pl).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama