Nowy numer 8/2021 Archiwum

Tablica Bena Muthofera

Odsłonięta została w pierwszą rocznicę śmierci pochodzącego z Opola artysty o międzynarodowej sławie.

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski i dyrektorka Galerii Sztuki Współczesnej Joanna Filipczyk na budynku przy ul ks. Dzierżona nr 7 odsłonili 11 stycznia tablicę pamięci Bena Muthofera.

To pochodzący z Opola artysta rzeźbiarz, przedstawiciel nurtu awangardowego tzw. sztuki konkretnej, który zyskał międzynarodowe uznanie. Urodził się 8 lipca 1937 roku jako Norbert Musiolik w kamienicy przy dzisiejszej ul. Dzierżona 7, na trzecim piętrze. Wkrótce po narodzinach Norberta rodzina – w atmo- sferze nacjonalistycznych nacisków niemieckiego państwa hitlerowskiego – zmieniła nazwisko na niemieckie: Muthofer. W styczniu 1945 r. matka Maria Muthofer z czterema synami (ojciec, który był nauczycielem zmarł 4 lata wcześniej) opuściła Opole. Zamieszkali najpierw w Meiningen w Turyngii, które po podziale Niemiec znalazło się na terenie NRD. W 1953 roku rodzina uciekła do Niemiec Zachodnich (RFN). Tam Norbert kontynuował naukę w dziedzinie plastyki – najpierw w Bielefeld, a potem w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium pod kierunkiem prof. Ernsta Geitlingera, który wywarł zasadniczy wpływ na jego twórczość i życie. Po studiach za namową profesora Muthofer wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie przyjął imię Ben. W USA przebywał w latach 1967–75, m.in. wykładał na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis. Po powrocie do Niemiec zrealizował wiele rzeźb plenerowych, które znajdują się m.in. w Monachium, Mannheim czy w Ingolstadt (gdzie rok temu zmarł). Pod koniec lat 80. XX wieku na cztery lata wyjechał na Islandię, wykładał w Akademii Sztuk Pięknych w Reykjaviku. Jego prace znajdują się m.in. w Museum für Konkrete Kunst w Ingolstadt, Bayerischen Staatsgemäldesammlungen w Monachium, Museo d’Arte Moderna we Florencji, w Museum of Fine Art w St. Louis, w Muzeum Sztuki w Łodzi. W 2016 r. podczas wizyty w rodzinnym Opolu i wystawy swoich rzeźb w GSW Ben Muthofer podarował miastu 70 swoich prac. Odwiedził wówczas także dawne mieszkanie swojej rodziny, dziś będące własnością państwa Kaim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama