Cudotwórca

Święci. Cudze chwalicie, swego nie znacie, czyli Jacek Odrowąż z Kamienia Śląskiego. Przedstawiamy fragmenty najnowszej biografii wielkiego świętego, który wskrzeszał umarłych, uzdrawiał chorych, uwalniał opętanych. wybrał Andrzej Kerner

25.02.2016 00:00Gość Opolski 09/2016

dodane 25.02.2016 00:00
0

Rok musiał być deszczowy, skoro Wisła była wezbrana. Tym razem święty przepływał ją w łodzi, a kiedy dotarł na drugi brzeg, zobaczył na nim zbiegowisko, w którego centrum leżało świeżo wyłowione z rzeki ciało rycerza Piotra z Proszowa. Nurt porwał go, kiedy przeprawiał się konno przez Wisłę. Falisława, matka Piotra, znała św. Jacka, a wiedząc, że to pobożny zakonnik, zaczęła go błagać o pocieszenie. Jacek wzruszył się głęboko, zapłakał i odszedłszy od tłumu, zaczął się modlić. Potem wrócił do Falisławy i zapytał, kiedy Piotr utonął. Dowiedział się, że wieczorem poprzedniego dnia, ale ciało wyłowiono dopiero teraz. Usłyszawszy to, Jacek podszedł do zmarłego, chwycił go za rękę i powiedział: „Piotrze, Pan Jezus Chrystus, którego chwałę głoszę, za wstawiennictwem Dziewicy Marii, niech przywróci cię do dawnego życia”. Topielec wstał i został zwrócony matce. (…). W tym samym roku Jacek wyprosił też uzdrowienie dla umierającej kobiety. Stanisław nie podaje jej imienia, zapisuje tylko, że ubłagała, by dominikanin przyszedł do niej, pomodlił się w jej intencji i położył na niej rękę. Kiedy ten wykonał, o co prosiła, odzyskała doskonałe zdrowie, czy też jak dosłownie czytamy w oryginale: została zawrócona od bram śmierci (est reducta a portis mortis).

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..