• facebook
  • rss
  • Mapping, dieta i tajemnice giełdy

    dodane 20.09.2012 00:00

    Do czego przydaje się wiedza zdobywana na studiach?

    To pytanie, na które nie sposób udzielić wyczerpującej odpowiedzi. Niemniej kadra naukowa i studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie, organizatora Nyskiego Festiwalu Nauki, przez dwa dni, 12 i 13 września, na rozmaitych przykładach prezentowali, jak wiedzę wykorzystywać w praktyce. Zajęcia w formie wykładów, warsztatów, ćwiczeń czy pokazów zostały przygotowane we wszystkich instytutach. – Ideą Festiwalu Nauki jest pokazanie zarówno młodzieży szkolnej i wszystkim mieszkańcom naszego regionu, że nauka nie jest nudna – podkreśla Bartosz Bukała, rzecznik uczelni. Pierwszego dnia zaprosili uczniów gimnazjów, a także przedszkolaków i dzieci ze szkół podstawowych, drugiego dnia – młodzież ze szkół ponadgimnazjalnych. Poziom zajęć był dostosowany do wieku i możliwości słuchaczy. – Nie chcemy przecież nikogo zniechęcić, a wręcz przeciwnie – chcemy zachęcić do zdobywania wiedzy. Prezentujemy tutaj potencjał naszej uczelni.

    Mamy nowoczesne materiały dydaktyczne, doskonale wyposażone laboratoria i pracownie, a odwiedzająca nas młodzież ma okazję z tych wszystkich sprzętów skorzystać – opowiada Bartosz Bukała. W Instytucie Finansów mówiono o giełdzie jako maszynce do robienia pieniędzy czy o handlu elektronicznym. Natomiast o zapobieganiu otyłości, znaczeniu odpowiedniej diety czy o antyodżywczych składnikach kawy i herbaty opowiadali wykładowcy Instytutu Dietetyki. Z kolei studenci i absolwenci z koła naukowego „Restart” swoją prezentację przenieśli w podziemia budynku. Dlaczego? Bo chcieli na żywo pokazać, czym jest mapping. – To animacja przygotowana do wyświetlania na konkretnej powierzchni, najczęściej na fasadzie budynku, choć dziś prezentujemy wizualizację na płaskorzeźbie – wyjaśnia Kamila Nowak. By móc zobaczyć efekty graficznej obróbki, w pomieszczeniu musi być ciemno, stąd wybór miejsca. – Mapping to nasze hobby, które rozwijamy poza programem studiów – dopowiada Kamila, zapraszając kolejną grupę młodzieży na pokaz wizualizacji. Padają pytania o wykorzystywany sprzęt i programy, bo cała prezentacja powstaje na komputerze, o długość czasu potrzebną na zrealizowanie projektu, ale także o to, jak wygląda studiowanie na PWSZ, bo dla uczniów, przyszłych studentów, Festiwal Nauki jest nie lada okazją, by poznać uczelnię od środka. W czasie dwóch dni zorganizowano warsztaty programowania gier komputerowych, konkurs wiedzy informatycznej, w Instytucie Bezpieczeństwa Wewnętrznego zaprezentowano zawartość walizki kryminalistycznej, a w Instytucie Kosmetologii przygotowano pokazy makijażu wieczorowego, drenażu limfatycznego i peelingu kawitacyjnego. Brzmi tajemniczo? To złuszczanie martwego naskórka przy wykorzystaniu ultradźwięków. Z kolei Koło Naukowe Medycyny Ratunkowej zaimprowizowało wypadek samochodowy na uczelnianym parkingu. Studenci przeprowadzili akcję ratunkową, omawiając wszystkie podejmowane kroki, o których trzeba pamiętać, ratując życie rannego kierowcy czy pasażera.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół