• facebook
  • rss
  • Bądźcie twarzą opolskiego Kościoła

    Andrzej Kerner

    |

    Gość Opolski 43/2012

    dodane 25.10.2012 00:15

    – Pokładam w was ogromną nadzieję. Przed nami roboty od groma – mówił do zgromadzonych w kościele w Jemielnicy członków męskiego bractwa bp Andrzej Czaja.

    Pierwsze wspólne spotkanie członków erygowanego 1 maja Bractwa św. Józefa odbyło się 21 października w Jemielnicy. Na popołudniową uroczystość przybyła zdecydowana większość z 336 mężczyzn, którzy już zadeklarowali wstąpienie do bractwa. Pochodzą z 80 parafii, niektórzy przybyli wraz z żonami i narzeczonymi.
    – Przystąpiłem do bractwa, bo chcę, żeby moja rodzina była szczęśliwa, chcę dobrze wychować moje przyszłe dzieci, dawać im przykład życia chrześcijańskiego także poprzez działanie w bractwie – mówi Michał Kukielka z Chróściny Opolskiej. Jest kandydatem. Nie ma jeszcze 18 lat wymaganych do członkostwa. – Do św. Józefa zwracam się w różnych sprawach rodzinnych i życiowych. Ufność i wiara w jego wstawiennictwo zadecydowały o moim przystąpieniu. Św. Józef przy Jezusie był najbliżej, był opiekunem Świętej Rodziny, więc zwracam się do niego także w sprawach rodzin rozbitych i przeżywających trudności – mówi Franciszek Knop z Borkowic. Na osobiste nabożeństwo do św. Józefa wskazuje pan Józef z parafii katedralnej w Opolu, który już od lat codziennie odmawia litanię do świętego.

    – To bardzo ważny moment w życiu Kościoła opolskiego. Ufam, że podobnie jak dzieło Caritas, jak nadzwyczajni szafarze Komunii św., jak chorzy i cierpiący oddający swe cierpienie Bogu, tak i wy staniecie się twarzą naszego, opolskiego Kościoła – mówił w kazaniu biskup i wskazywał zadania stojące przed członkami męskiego bractwa diecezjalnego. Bp A. Czaja nawoływał zgromadzonych do ofiarnej służby rodzinie, parafii i społeczeństwu na wzór Jezusa, który jest Sługą.– Chrześcijaństwo jest religią, która nie znosi miernoty. Jak się jest miernym, to się nie jest wiernym. Nam trzeba dziś bardziej męskiego Kościoła, w którym będzie więcej poczucia bezpieczeństwa, więcej służby – mówił. Biskup opolski apelował do członków bractwa o wiarę niepowierzchowną: powrót do czytania Pisma Świętego, adorację, więcej modlitwy i ducha pokuty – odrzucanie grzechu. Po Mszy św. ordynariusz opolski podpisał Statut Bractwa św. Józefa, a następnie osobiście wręczał legitymacje jego członkom. – Po odmówieniu aktu poświęcenia się św. Józefowi stajecie się w pełni członkami bractwa – poinformował ks. Waldemar Musioł, który został ustanowiony przez bp. Czaję rektorem Bractwa. Na zebraniu w jemielnickiej szkole członkowie wybrali także pierwsze władze statutowe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół