• facebook
  • rss
  • Mogę uściskać samego Boga

    dodane 08.11.2012 00:00

    „Byłem pełen podziwu dla małego chłopca” – napisał bp Antoni Reimann po Mszy św. kończącej ostatni synod biskupów.

    Biskup Antoni Reimann, franciszkanin, ordynariusz wikariatu apostolskiego Nuflo de Chávez w Boliwii, był uczestnikiem zakończonego 28 października w Rzymie synodu biskupów. Jednym z dwóch biskupów boliwijskich, jednym z trzynastu franciszkańskich ojców synodalnych i jedynym uczestnikiem pochodzącym z diecezji opolskiej, z Kadłuba Turawskiego. „Byłem pełen podziwu dla małego chłopca, który zbliżył się do ambony, aby śpiewać psalm międzylekcyjny. Widząc, że nie ma tekstu, zaczął śpiew na pamięć; w międzyczasie doniesiono mu tekst. Myślę, że gdyby nie ćwiczył przedtem, nie odważyłby się śpiewać przed takim audytorium. Nasuwa się pytanie: jakie jest moje przygotowanie się do Mszy św.?” – napisał po Mszy św. kończącej synod bp Reimann. Podczas swojego wystąpienia w auli synodu nasz biskup poruszył sprawę rozbicia rodzin boliwijskich. – Nieobecność ojca w rodzinie może być tłumaczona na wiele sposobów i w świetle wielu antropologicznych, kulturowych i ekonomicznych czynników. Wierzymy, że źródłem nowej ewangelizacji w Boliwii musi być głoszenie ludziom prawdy objawionej przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, że Bóg jest Ojcem – mówił. Poruszył także kwestię godności kobiety, odnosząc ją do ewangelicznego opisu spotkania Jezusa z Samarytanką. – To spotkanie objawia ludzką tożsamość kobiety żyjącej niemoralnie, która staje się uczniem i świadkiem prawdy. Nowa ewangelizacja musi dlatego być adresowana do boliwijskiej kobiety jako matki i żony, często opuszczonej, niedocenianej i źle traktowanej, by dzięki spotkaniu z Chrystusem ona także, jak Samarytanka, mogła żyć w prawdziwej godności – podkreślał biskup franciszkanin. O wrażliwości bp. Reimanna na ludzki los, na sytuację ubogich, wiedzą dobrze ci, którzy mieli okazję go poznać. – Wracam zawsze z ogromną radością do Boliwii – kraju ludzi ubogich, skromnych i pokornych. Cieszę się, że w nich mogę uściskać samego Boga i że Bóg przez nich kocha także mnie – podsumowywał swoją tegoroczną wizytę w Polsce bp Antoni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół