• facebook
  • rss
  • Kowbojski weekend

    kgj

    dodane 14.07.2013 23:58

    Różne są sposoby na spędzenie wakacji. Miłośnicy jazdy konnej i Dzikiego Zachodu zjechali się do Zakrzowa koło Kędzierzyna-Koźla.

    Nie zawsze łatwo opanować rumaka, jednak tym młodym jeźdźcom się to udaje.   Nie zawsze łatwo opanować rumaka, jednak tym młodym jeźdźcom się to udaje. KArina Grytz-Jurkowska /GN

    Na zawody stawiło się 37 osób z całego kraju. Najmłodsi mieli momentami problem z opanowaniem konia, inni radzili sobie nieźle.

    Rywalizacja odbywała się w 15 konkurencjach. Komisja oceniała nie tylko prezencję pary ale też umiejętności.

    Ważny był poprawny stęp, kłus, cofanie, odpowiednia choreografia a nawet marsz obok rumaka. Były zawody w Horsemanship, Western Pleasure i Reining.

    Niestety część zawodów popsuła deszczowa aura, stąd zamiast w terenie odbyły się w wielofunkcyjnym ośrodku przygotowań olimpijskich.

    Pokazy jeździeckie mimo przyciągnęły publiczność.   Pokazy jeździeckie mimo przyciągnęły publiczność. Karina Grytz-Jurkowska /GN

    Zarządzający nim Andrzej Sałacki, prezes LKJ Lewada oprowadzał też chętnych po nowym obiekcie, wybudowanym przy wsparciu unijnym.

    Zawody są jedną z kwalifikacji Polskiej Ligii Western i Rodeo. Mało kto, prócz tego środowiska wie o jej istnieniu choć nasi kowboje są znani nie tylko w kraju.

    Sobotni wieczór umiliły występy kędzierzyńskiego zespołu John Kentucky Band oraz Cezarego Makiewicza i Koltersów.

    W niedzielę, prócz zawodów były także pokazy hodowlane a dla pasjonatów wykład z Hannesem Gaube.

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół