• facebook
  • rss
  • Izrael

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 29/2013

    dodane 21.07.2013 20:00

    Współcześnie Yisra’el to nazwa państwa. Ale w słowniku biblijnym sięgamy korzeni tej nazwy.

    Otóż patriarcha Jakub, syn Izaaka, a wnuk Abrahama, otrzymał to imię po walce, jaką stoczył z Kimś Tajemniczym, domagając się od niego błogosławieństwa. Bez wątpienia tym Kimś jest Bóg, nie nazwany w tym miejscu Biblii żadnym imieniem – mimo że Jakub natarczywie o wyjawienie tego imienia prosi. Błogosławieństwo jednak otrzymał. Równocześnie usłyszał: „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś”.

    Etymologia, a zatem i znaczenie imienia Izrael nie jest łatwe do pełnego wyjaśnienia. Człon imienia „el” oznacza Boga, nie jest jednak imieniem Boga, tylko pradawnym określeniem istoty najwyższej. Pierwszy człon pochodzi od rdzenia „srh”, co między innymi znaczy „walczyć”. Stąd „walczyłeś z Bogiem”, albo „mocny przeciw Bogu”. Imię patriarchy Jakuba-Izraela stało się z czasem określeniem północnej części królestwa Dawida, w późniejszych czasach – całego kraju. Jako takie było też świętym imieniem narodu, któremu Bóg dał wielorakie obietnice. Jest to zatem nazwa zawierająca w sobie bogatą tradycję wiary i tożsamości narodu. Otwórz: Rdz 32, 25-33; Mt 2, 20n; Rz 11, 25n.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół