• facebook
  • rss
  • Chronią to, co najcenniejsze

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 39/2013

    dodane 26.09.2013 00:00

    Kościół opolski. Od 20 lat Diecezjalna Fundacja Ochrony Życia wspiera człowieka w jego życiu osobistym, małżeńskim, rodzinnym i społecznym.

    Życie jest cenne, jest też bardzo kruche, dlatego trzeba wielu wysiłków, by je ochronić. Doskonale zdają sobie z tego sprawę osoby skupione wokół Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia, która w przyszłym tygodniu uczci 20-lecie swojej działalności. Pierwsze kroki Fundacja powstała w 1993 roku. – Początek lat 90. był czasem ożywionej dyskusji na temat zmiany ustawy zezwalającej na aborcję do 3. miesiąca życia. Liczne protesty, a przede wszystkim ogromna mobilizacja środowisk chrześcijańskich doprowadziły do zmiany tej ustawy i wprowadzenia w Polsce prawnej ochrony dziecka poczętego – przypomina ks. Jerzy Dzierżanowski, dyrektor DFOZ. – W tych okolicznościach często padało pytanie o to, co Kościół robi na rzecz nienarodzonych. Robił wiele, ale mógł jeszcze więcej. Episkopat podjął decyzję, by w każdej diecezji powstały domy dla samotnych matek i ośrodki adopcyjne – wyjaśnia ks. Dzierżanowski.

    W odpowiedzi na apel episkopatu bp Alfons Nossol podjął decyzję o powołaniu takiego domu. Zadanie wyszukania odpowiedniego obiektu zlecił ks. Józefowi Mikołajcowi, ówczesnemu dyrektorowi Wydziału Duszpasterskiego kurii. Pojawiło się kilka propozycji, m.in. w Nysie i Białej Prudnickiej. Ostatecznie zdecydowano się na remont hoteli robotniczych w Opolu-Grudzicach, które władze miasta przekazały diecezji za symboliczną sumę. Prowadzenia domu podjęły się siostry elżbietanki, a odpowiedzialność za placówkę od strony finansowej spoczęła na diecezji. Wówczas ks. Mikołajec zaproponował powołanie Diecezjalnej Fundacji Obrony Życia. Ta nazwa przed dwoma laty została zmieniona na Diecezjalną Fundację Ochrony Życia. – Słowo „obrona” kojarzy się z walką, a naszym zadaniem jest promowanie wartości życia. Dlatego zmieniliśmy również nasze logo. Teraz jest nim serce podtrzymywane przez wyciągnięte dłonie ułożone w pień drzewa, które symbolizują rodzinę podtrzymującą i chroniącą życie. W środku serca jest delikatny krzyż – opowiada dyrektor DFOZ.

    Nie ma sytuacji bez wyjścia

    Dziś najważniejsze działania podejmowane przez fundację dzieją się w Domu Matki i Dziecka, gdzie dotychczas ponad 1200 matek z dziećmi znalazło wsparcie i szansę na nowy start, w Katolickim Ośrodku Adopcyjnym i Opiekuńczym, który przeprowadził ponad 600 adopcji, a także wyszkolił ok. 80 rodzin zastępczych, oraz w Diecezjalnej Poradni Rodzinnej, która rocznie pomaga blisko 2500 osobom zgłaszającym się z różnymi problemami. Zaczęło się od pani Gabrysi, pierwszej mieszkanki domu w Opolu-Grudzicach. Po niej przyszły kolejne. Z życiem mocno poplątanym, bez perspektyw. Niemniej każdej z kobiet fundacja pomagała stanąć na własnych nogach. Wielką sprawą okazały się dary przekazywane przez diecezjan: meble, sprzęt AGD. Dzięki nim niemal każda z podopiecznych opuszczających placówkę została wyposażona w podstawowy sprzęt domowy. – Cieszy nas, że stajemy się pośrednikami pomocy. Staramy się promować wartość życia, docierając do młodzieży, narzeczonych, małżeństw, by wśród nich pozyskać jak najwięcej osób, które mogą pomóc w konkretnych sytuacjach kryzysowych – opowiada dyrektor DFOZ. Jedną z grup, które aktywnie włączają się w działania fundacji, są narzeczeni uczestniczący w autorskim kursie przedmałżeńskim ks. Jerzego Dzierżanowskiego. Każdy cykl spotkań kończy się skupieniem w Domu Matki i Dziecka. – Mówię im: „Jesteście zakochani, macie piękną perspektywę, ale źle pojęta miłość może mieć inne skutki”. Ze strony tych par otrzymujemy dużą pomoc, nie tylko finansową, gdy w ramach akcji „Serce zamiast kwiatów” zbierają od swoich gości weselnych pieniądze na rzecz fundacji. Oni dzielą się również pomysłami, które warto realizować – podkreśla ks. Dzierżanowski.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół