• facebook
  • rss
  • Kościół, który się odradza

    dodane 05.12.2013 00:00

    Rozpoczyna się współpraca między szkołą w Grabinie a parafią w Kiwercach.

    Ksiądz Karol Jachymczak SMJM przyjechał do Opola na zaproszenie Krystyny Rostockiej z Towarzystwa Polonia Kresy. – Trafiłam do Kiwerc, bo to jedna z miejscowości, z której wysiedlona została moja rodzina – opowiada Krystyna Rostocka. Celem organizacji, której jest prezesem, jest m.in. wspieranie Polaków żyjących poza granicami kraju, dlatego zdecydowała się poszukać na Opolszczyźnie możliwości wspierania kapłana z Polski.

    Pierwsze kroki skierowała do Grabina. Zarówno tamtejsza szkoła katolicka, jak i parafia odpowiedziały pozytywnie. Dzieci już zaczynają zbiórkę przyborów szkolnych dla rówieśników z Ukrainy. Kiwerce, obecnie miejscowość licząca około 16,5 tys. mieszkańców, niegdyś były wsią w powiecie łuckim. Od 1,5 roku proboszczem tamtejszej rzymskokatolickiej parafii Najświętszego Serca Jezusa jest ks. Karol Jachymczak ze Stowarzyszenia Misjonarzy Jezusa Miłosiernego. Tamtejszy kościół został wybudowany z inicjatywy polskich kolejarzy w latach 1929–1933. – Po II wojnie światowej zamknęły go władze radzieckie. Dopiero w 1993 roku na nowo odrodziła się parafia. Dziś 20 osób regularnie przychodzi na Msze św. Cieszą się, że mają wśród siebie księdza, ale nie są w stanie udźwignąć kosztów utrzymania parafii. Jest ok. 10 intencji rocznie – opowiada ks. Jachymczak, podkreślając, że państwo tylko czeka, by przejąć budynek kościoła. – Staram się też o odtworzenie historii naszej parafii, dlatego goszcząc na Opolszczyźnie, chciałbym nawiązać kontakt z osobami, które mają w swoich rodzinnych archiwach zdjęcia czy pamiątki z Kiwerc – wyjaśnia ks. Jachymczak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół