Nowy numer 16/2018 Archiwum

Królowie idą !

Tysiące opolan na ulicznych jasełkach w Objawienie Pańskie.

Dobre jasełka nie są złe. Fajne to! – podsumował krótko ks. Łukasz Knieć z parafii św.Józefa w Opolu-Szczepanowicach, który w przebraniu pasterza wspólnie z „pasterką” Martyną Migacz z Młodzieżowego Domu Kultury w Opolu poprowadził tegoroczny Orszak Trzech Króli w Opolu. W tym roku pogoda dopisała. Było ciepło i słonecznie. Na głównym deptaku miasta zebrało się kilka tysięcy ludzi – uczestników orszaku oraz widzów. W orszaku uczestniczył też biskup opolski Andrzej Czaja. Już od południa, na dwie godziny przed startem, w centrum miasta widać było wiele rodzin z dziećmi.

Państwo Agnieszka i Marcin Kowalscy z synkiem Maćkiem przyszli na wielkie uliczne jasełka, bo w świcie królewskiej szła ich córka Ewelinka. Podobnie Ewa i Władysław Stoccy z trójką maluchów: Julią, Pawłem i kilkumiesięcznym Mikołajem przyszli po raz pierwszy, bo do uczestnictwa w orszaku zgłosił się ich syn Piotr. – Chcemy to zobaczyć, zachęciliśmy też moją siostrzenicę – mówi pani Ewa. Baner orszaku poniosła naliczniejsza spośród zgromadzonych rodzina z ośmiorgiem dzieci – państwo Wilczkowie z Reńskiej Wsi k. Kędzierzyna-Koźla. W rolę trzech królów wcielili się Peter Enane z Kamerunu oraz Sławomir Seroczyński i Tomasz Sawicki. – Sens orszaku jest od dwóch tysięcy lat ten sam: uczcić Boże Dziecię, które stało się człowiekiem, Słowo, które przyszło na świat, żyło w rodzinie i objawiło chwałę Boga każdemu z nas – powiedział ks. Marcin Wilczek, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej, który wraz z Urzędem Miasta Opole, Urzędem Marszałkowskim Województwa Opolskiego, Młodzieżowym Domem Kultury w Opolu i parafią św. Józefa w Szczepanowicach organizował tegoroczny Orszak. Na trasie przemarszu MDK przygotował cztery scenki ewangeliczne, a orszak Trzech Króli zakończył się koncertem zespołu TGD na opolskim rynku.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma