• facebook
  • rss
  • Avanti! Avanti!

    dodane 13.02.2014 00:00

    Biskup opolski Andrzej Czaja o spotkaniu z papieżem Franciszkiem.

    Biskupi spotkali się z papieżem najpierw w grupie hierarchów metropolii wrocławskiej, częstochowskiej i górnośląskiej, a potem wraz z całym episkopatem. – Papież usiadł z nami do rozmowy jak ojciec z synami i rozpoczął spotkanie od tego, że to on oczekuje, żebyśmy się podzielili tym, czym żyjemy na co dzień, co nas raduje, co niepokoi – relacjonuje bp Andrzej Czaja, który poinformował ojca świętego, że w metropolii górnośląskiej ogłoszony został Rok Rodziny. – Papież rozpromienił się wręcz i zrobił gest poparcia: to jest to! Potem powtórzył słowami: „Dziękuję, żeście ten rok ogłosili” – opowiada biskup ordynariusz. – Przy powitaniu i przy pożegnaniu powiedziałem, że bardzo dziękuję za adhortację „Evangelii gaudium”, a papież powiedział mi: „Avanti! Avanti!”. Naprzód, w tym kierunku! – wspomina bp Andrzej Czaja moment osobistego kontaktu z papieżem Franciszkiem. W czasie spotkań biskupi poruszyli sporo tematów.

    – Jednym z zasadniczych był materializm praktyczny, który sprawia, że nieraz mimo chrztu żyjemy tak, jakby Boga nie było – relacjonuje biskup opolski. Wśród innych znalazły się m.in.: Światowe Dni Młodzieży 2016, rodzina, kanonizacja Jana Pawła II jako szansa duchowej odnowy, potrzeba dialogu wewnątrzkościelnego, Miłosierdzie Boże z akcentem na potrzebę wyobraźni miłosierdzia. – Papież chwalił Kościół w Polsce za tak bogatą ofertę Caritas – podkreśla bp Czaja. Ojciec święty zapytał, jak wygląda sytuacja ze spowiedzią wiernych. – Słysząc, że rzesza wiernych ciągle się spowiada, powiedział, że to wielka łaska dla Kościoła. Opowiedzieliśmy, że przychodzą czasem do konfesjonału ludzie, którzy rozgrzeszenia otrzymać nie mogą ze względu na to, że żyją w związku niesakramentalnym, ale przychodzą po błogosławieństwo. Papież powiedział nam, żebyśmy mówili ludziom, że nawet w takiej sytuacji trzeba przyjść do konfesjonału – relacjonuje biskup opolski. Inspiracją dla bp. Andrzeja Czai było stwierdzenie papieża Franciszka, że obecnie znaczna część młodego pokolenia nie ma doświadczenia pracy. – To są ludzie, którzy często czują się gorsi, pełni kompleksów, wewnętrznego napięcia. Papież prosił, żebyśmy zwrócili uwagę na tych młodych ludzi. Żeby ich przyciągnąć do Kościoła i pomóc w trudnych chwilach – mówi biskup.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół